/0339.djvu

			JE Ul 
ILHO, sobota dnia 10 (2») kwittnia 1910 rota. 
REDAKCJA 
Plac Katedralny łfc 4. 
Adres 'r-i- -aficzny: mLbO.—KURJERi 
Skrzynka pocztów.. Nb S6. — Telefon Ns 129 
Redaktor przyjmuje od 1 do 2 po południu. 
^ 
w$ 
Me 81 
I7AHUHKI PRENUMERATY wraz z 12-ma rfedat 
„ Rocznie. PółrooŁ 
W WILNIE 8_ 4_ 
S PRZBSYFJCĄ POCZTOWĄ ... 10— 5 — 
ZAGRANIC^ 16— 8 — 
Za ekspepycję dodatku książkowego dla zamiejecowycb kop. 13 od tomu. 
Prenumerata przyjmuje się tylko za cale miesiące, licząc od I-go. 
~f'"M :łdre8a 20 kop. ■ Za odnoszenie do doma W kop. mlealeaznle. 
Listów niefrankowanycb lub niedostatecznie opłaconych .Kurjer* ale przyjmuj*, 
Rękopisów—Die aastrieionych do awrotu—ale przechowuj*. 
— M 
1.5(1 
MIENM POUTTCZHI, SPOŁECZNY i LITERACKI 
Wychodzi codziennie rano, oprócz dni połSwiątecznych, 
Wydawnictwa rok szósty. 
flac Katedralny Ja 4 
0fr»*rt» od W — * po połnd, 
W filiflzlel* od 10*/,— 11Vb ™m>- 
Skrzynfta poortawa — Telefon Ns 190 
CENY OGŁOSZEŃ: 
MHtalane » wleras gannontowr w takseU, lob jogo "miolaeo 1 ra). 
SałaMiafa na 1-«ł łtwiloy *»Jwl«riz gumontowy lab jV|p mlejsoe 5P kap. 
gloazenl* na l-ej str. o pożyce. państw. ?* wiersz pet. lub jago mlejlce 1 rb. 
BaKlamy f a wieni garmonta lub Jego miajaoe 30 top. 
gekralaal za wiem petitu lub jego miejsca aa 1-oj atr. W Ł, po ttksoit 30 k 
3 iyola towar«yskhj|t. Zawiadomienia do 10 wiorsay—5 rb. 
Ggłoezaala zwyoi^aa aa wiersz petitowy lub jago mlejsae 15 kop. 
ftrsbaa oafoarenla i* każdy wyraz 3 kop., aajraniajaia 38 Wop. 
Pesady ł nraoe 3-irotne ogł. 80 wyrazów 1 mb. 
Za dolą-jzenle prospektów do .Kurjera* 7 rab, od tysiąca, oprój'8 opłaty pocatowe] Ogłoszenia ,Kurjw* drukuj* tylko w języku poliklm. 
REDAKTOR WOJCIECH BARANOWSKI. KIEROWNICZKA LITERACKA ELIZA ORZESZKOWA. 
Ogtetgwła przyjmuje gtj lyjgp do godg. lii w południa 
Numer pojedynczy 
O kop. 
Rękopisy i listy w sprawaoh redakcyjnych prosimy adresować: Do Redakcji „Kuriera Litewskiego* w Wilnie. — Ogłoszenia, oferty i Haiy w sprawach 
_____ prenumeraty prosimy adresować: Do Administracji „Kurjera Litewskiego" w Wilnie. 
SEKHETARZ LUDWIK ABMM0WIC1. 
Numer pojedyffo¥y 
SIMS 
kop. 
Przypominamy, że czas odnowić prenumeratę na II kwartał 1910 rok 
^m 
-£^Sg^ 
■"'■■■'■•■■"■'~ 
Pięfcise, lekkie, trwałe, — pierwszej Warszawskiej fabryki 
N. I. BROCHISA z S-mi 
w sprzedaży we wszystkich pierwszorzędnych składach w calem państwie Rosyjsklem. 
— W mo WILNIE* luL-l 
W SKŁADZIE mm gfk% 
KALOSZY B ■ Wk U I 
i" B-ci N. i I. 
ulica Wielka N° 82, — naprzeciwko Teatru Miejskiego. 
flTANISŁAW KRAKOWSKI SfłTB&al 
I POLECA NAJLEPSZE I NAJPRAKTYCZNIEJSZE 
1 formy ,5Lmx" do pieczenia 
I wysokości 1 arszyn, w każdym piecu. — Nie palą i nie  
psują"ciasta. FORMY do tortów, wafli, andrutów, legomin.  
MASZYNKI do migdałów, mięsa i t. p. NOŻE do -wędlin, siekacze, 
oraz najrozmaitsze sprzęty kuchenne. 3—2—338a 
*"■ <*"" '* >" i mnyliwio niskie 
Biua koncertowa. 
MAGAZYN MEBLI 
p. f. 9BAZAĘ8 
TOAYARZYSTWA ZJEDNOCZONYCH STOLARZY CHRZBŚC1AN 
Prospekt Ś-to Jerski J\fi 6, w Wilnie. 
Poleca duży wybór mebli gotowych oraz przyjmuje zamówienia ua 
roboty stolarskie i tapicersko-dekoraeyjne. 37a 
Dyrekcja ł. A. Szumana. Telefon 364. 
Dziś wspaniały K0NCERT-M8NSTRE. 
Szczegóły w afjszacli. 
Początek o godz. 11 wieczór. 
heżyser L. Gurewlcz. 
■B*3»nBW«ai 
Prof. Dr. E. Biernacki 
ordynuje jak corocznie od 18 kwietnia (I-go 
maja) 
w Karlsbadzie. 
NiZZa". 2—l-fW5ft; 
Teatr R. SZTBEMEHA Wielka łfs 74 
Program od 5 do 10 kwietnia 
^^ OSTATNIE NOWOŚCI E 
Czwarta część obrazu CtALEftNiKj 
z powieści „Nędznicy" W. Hugo. 
Występny syn (dramat). — E5a dnie Paryża. 
Wilno (adjęcie własne). 
Świąteczny seans w kinomategraffe. 
BB3BBB9RflZi 
Opracował Józef Folejewski 
Uzupełnił Tadeusz Wróblewski. 
Cena kop. 35, z przesyłką kop. 40 (ffloisa markami) 
Do nabycia w Administracji „Kurjera Litewskiego", Wilno, 
plac Katedralny M 4, — oraz we wszystkich księgarniach. 
ZE 
ZBEMI 
W pięknej, iesisto-górzystej miejscowości przy stacji Landwarowo półnor 
ono-zaehodri. drogi żel. pod Wilnem, są do sprzedania zaraz: parcele pod 
budowę willi, parcele z willami gotowemi, jak również place w  
miasteczka Landwarowie i żyzne większe ucząstki dla folwarków g03po4»tczych. 
Zwracać się po informacje: poczta i telegraf Landwarowo gub. Wileńskiej, 
zarząd dóbr Landwarowo. o—6—9la 
Dla lokatorów 
właścicieli domów. 
Od 20 marca aS© SSO kwietnia 
obniżamy cenę rabryki ogłoszeń: 
ilESZUillll 
posEnkiwaiie i zaofiarowane. 
ia trzyk rotne ogłoszenie, złożone z 20 wyrazów 
pobierać będziemy po 8 pub. 
«frł»gmiŁU ,liU -.MM I Ul .■■ 
tt&MM 
mmmm^: ■■.^yjmm 
ĄHe Wiese. dom 
illiiiliW 
wzmacnia żołądek 
i łagodnie przeczyszcza 
52—30—3.^53 
Notatki polityczne. 
Koniec świata. — Stagnacja w intrygach 
dyplomatycznych. — Zwrot ku polityce 
Wewnętrznej. — Przegrana lordów. — 
Ferment w Niemcaeob. — Przed  
wyborami wę Francji. — Państwo bez idei.—- 
wskrzeszanie patrjotyzmu. 
Minety czasy strachu przed  
kometami. Gwiazdy ogoniaste latają 
po niebie, a mieszkańcy ziemi mało 
zwracają na to uwagi. Do  
obserwowania ciał niebieskich mamy  
specjalistów, którym wyłącznie poao- 
stawia się kłopot godnego  
przyjmowania gości astralnych. 
Więc też, choć tu i owdzie, po 
zaułkach cywilizacji, przesądni  
ludziska awanturują aię na rachunek 
bliskiego końca świata,  
równocześnie astronomowie myślą sad  
sposobami urwania kawałka ogona  
komecie Halleya, a ogół żyje  
powszednimi kłopotami, małemi i wielkie- 
ml intrygami, walkami na dziś,  
jutro, pojutrze... 
Wprawdzie dyplomaci, których 
specjalnością jest godzić i kłóoió 
natedy, otarłszy spracowane czoła, 
oddają się dziś słodkiemu Mee far  
nimfę, zażywając wypoczyKku fo  
trudach — jednak fcce opuszczają nie 
w oczekiwaniu katastrof z nieba. 
Pewną stagnację w polityce międay- 
państwowej realniejsze wywołują 
przycayny. 
Dziś wszystkie większe  
mocarstwa „robią" przedewszystkiem  
politykę wewnętrzną. W Londynie  
toczy się zawzięta wałka między  
gabinetem liberalnym a parami Anglji, 
którzy beznadziejnie odpierają ataki 
większości parlamentu. Bill  
finansowy, pogrzebany w roku zeszłym 
przez labę prawodawców  
dziedzicznych, wkrótce będzie uchwalony  
powtórnie przez prawodawców  
obieralnych, którzy wezmą się następnie 
z całą energją do ograniczenia  
przywilejów lordowekich. Akcja ta  
koncentruje znów dokoła siebie całą u* 
wagą rządu, który też odkłada na 
później intrygi zagraniczne. 
Szczęśliwym dła angielskich  
mężów stanu trafem, ciężkomyślny p. 
Bethman - Hollweg nawarzył sobie 
piwa sejromvą reformą wyborcza. 
Projekt pokiereszowany przeszedł 
obecnie do Izby panów, gazie mu 
grożą nowe zmiany i poprawki. Nim 
je obmyśli komisja, mogą zajść naj- 
fózmajtsze przykre wypadki.  
Sprawa rcf;'r::.fv '-nwiem ' .sic przestaje 
roznam>ętniaó mas. Mityngi i  
demonstracje są dalej na porządku 
dziennym. Tłumy manifestantów  
rosną, a równocześnie powiększają się 
zastępy świadomych przeciwników 
obecnej rzeczywistości pruskiej. 
Zjawiska tego już nie cofnie żadna 
nowa ordynacja wyborcza. Ferment 
będzie się odtąd wzmagał, dzieląc 
naród niemiecki na wrogie obozy. 
Początek walki dostrzegamy już  
teraz w postaci olbrzymiego lokautu, 
który pozbawia pracy setki tysięcy 
robotników. Takiego bezrobocia  
jeszcze w Europie nie widziano. A 
ślad jego pozostanie i po ewentual- 
nem zwycięstwie kapitalistów.  
Walką tem ostrzej się zapowiada, iż 
przedsiębiorcy okazują niepraktyko- 
waną dotąd solidarność klasową. 
Lecz nietylko Anglja i Niemcy 
przeżywają kryzys wewnętrzny. 
Trzecie wielkie mocarstwo —  
Francja—również stoi na przełomie. Za 
kilkanaście dni odbędą się tam  
wybory do Izby deputowanych, a ni- 
fdy jeszcze dotąd nie panowała ta- 
a, jak obecnie, apatja wobec kam- 
panji wyborczej. Zjawisko to, któ- 
Te mogłoby cieszyć biurokrację  
jakiegoś państwa, przechylającego się 
ku absolutyzmowi, w republice  
stanowi fakt smutny, a świadczący 
!>oniekąd o wzroście agitacji rewo- 
ucyjnej. Dowodzi ono bowiem  
zaniku wiary w skuteczność  
parlamentaryzmu i poddawania się  
tłumu hasłom- anarchizmu. I tak jest 
rzeczywiście we Francji. Walki  
parlamentarne przestały tam ogół  
interesować, lecz równocześnie  
wybuchają coraz groźniejsze strejki, a 
idea organizacji zarobkowych,  
opartych na zasadach socjalistycznych, 
przenika coraz głębiej do warstw u- 
rzędniczych. 
Dopóki — celem solidarnej walki 
o byt — organizują się pracownicy 
przemysłu, t. j. ludzie, których bez- 
pośredniem zadaniem jest zarobek 
osobisty, dopóty zjawisko to  
niebezpieczne jest tylko dla kapitalistów, 
czyli jedynie pewnej warstwy  
narodu, której interesów dane państwo 
może chcieć bronić z tych lub owych 
względów. Bytowi narodu ono  
wszelako nie grozi. Inaczej wszakże 
sprawa się przedstawia, gdy za  
ruchem robotniczym idą  
funkcjonariusze samego państwa. Stawiają się 
oni w pozycji jednostek tylko  
zarobkujących, gdy tymczasem  
zupełnie czemś innem są w—niewyra- 
zanej zresztą — świadomości ogółu. 
To, pedebniś jak żołnierze, sługi 
idei państwowej. Jak żołd  
szeregowca nie odpowiada wymaganym 
odeń ofiarom, tak też pensja  
urzędnika państwowego względnie tylko 
jest wynagrodzeniem za pracę. 
Państw* nie jest więc  
pracodawcą w zwykłem Znaczeniu tego  
słowa. Ono nie zarobkuje, nie ciągnie 
zysków, leoz reprezentuje pewną 
ideę, dokoła ktorej skupiają się  
wyznawcy nietylko dla interesu. 
Tak rzecz przedstawia się w 
teorii. 
W praktyce zasada ulega — jak 
zwykle—zmianom. Do płacy dodaje 
się urzędnikom wyróżnienia, tytuły 
eto. Istota wszakże stosunku  
pozostaje nienaruszoną. Trwać on  
jednak może tak długo tylko, dopóki 
idea, przez państwo reprezentowana, 
może liczyć nu zwolenników i  
zagrzewać ich do ozynu. Ody idea ta 
Jraepada, państwo staje się prostym 
hlebodawcą swyoh urzędników,  
którzy tet, zależnie od stosunków  
miejscowych, tą lub inną drogą szukają 
w służbie publicznej wyłączni*  
korzyści materjalnych. W jednym  
kraju biorą poproBtu kubany, w  
innym—walczą, wzorem ogółu  
pracowników—o zarobki. 
Widzimy to właśnie w* Francji. 
Łapówki tam nie w modzie, ale w 
tiodzie są strejki- I oto zaczynają 
ziś strajkować marynarze,  
pocztowcy, kolejarze, bal nawet  
policjanci grozili j^ż kilfea razy „oezróbo- 
eiem\ 
Fakt ten napełnia troską nawet 
tych mętów stanu, którzy w zesą- 
dzie sprzyjają zorganizowanej  
walce ekonomicznej pracowników. O- 
becny premjer-4). aocjaliata—Briaed 
zapowiada szereg Bowyoh projektów 
rerbrm społecznych, gruntowną  
zmianę ustawy wyborczej, podatkowo^ 
i t. p.; alp równocześnie zamierza 
6fcroś!!r prawa i obowiązki urtędni- 
ffiTTirMrTT 
ków, przedewszystkiem zaś głosi, że 
najważniejszem zadaniem rządu  
będzie wpajanie we francuzów miłości 
ojczyzny^ „Politycy —powiedział 
Briand — szerzący" między swymi; 
współziomkami idee miedzynarodo- 
wośei, pozbawiają kraj duszy,  
wysysają z niego krew. Niech żyje 
Francja, niech żyje republika  
socjalna". 
Widzimy w tym okrzyku zwrot 
ku patrjotyzmowi, od którego od- 
rzekają się socjaliści wszystkich 
prawie narodów. A w nawrocie o- 
wym jest szukanie zagubionej przez 
radykałów społecznych idei, zdolnej 
zagrzewać naród do bronienia swej 
samodzielności politycznej, do  
służenia ojczyźnie i składania na jej 
ołtarzu ofiar. 
Bez tej osi nie może być narodu, 
a tembardziej narodowego państwa. 
Tę oś, tę ideę Francja ongi miała. 
Że dziś znów jej szukać musi—to 
wina czynników rozmaitych. W 
znacznej mierze odpowiedzialność 
spada tu na t. zw. „nacjonalistów", 
którzy w swoim czasie  
przywłaszczyli sobie monopel patrjotyzmu 
i—drogą reakcji—obrzydzili go  
ogółowi, zabarwiając piękną ideę  
ślepym, bezwzględnym szowinizmem, 
wymagającym pietyzmu dla  
wszystkiego, co swojskie, choćby było złe 
i głupie. 
T. Z. 
-LJ1"-l! " "-■ 
as 
Z SEJMU PINLAHDZKIBGO. 
Od czasu przekazania komisji  
sejmowej ustawy w kwestji  
prawodawstwa ogólno-paiistwowego, w życiu po- 
litycznem Finiandji zapaaowała cisza. 
O przebiegu prac komisji deienniki  
finlandzkie podają bardzo mało  
wiadomości. Słychać tylko, ie walczą, tam 
dwa prądy: mniejszość pragnie, aby 
Sejm nie poprzestał na odmownej  
odpowiedzi i złożył jednocBeśnie nowy 
kontr-projekt prawodawstwa  
ogólno-paiistwowego. Większość zaś komisji nie 
uważa za możliwe obradować nad  
projektem, który nie uznaje kompetencji  
prawodawczych Sejmu i spycha go na  
stanowisko miejscowej instytucji doradczej. 
W każdym bądź razie odpowiedź bę- 
daie długa i szczegółowo umotywowana. 
Co najważniejsza, będzie w niej  
powiedziane, że Finlandja gotowa jest do 
wielkich ustępstw pod warunkiem  
uszanowania jej praw zasadniczych.  
Motywy ustawy wręczone zostały komisji 
dopiero przed kilku dniami. Z  
nieznacznego terminu, wyznaczonego do  
rozważenia ustawy, dwa tygodnie aajęlo 
tłómaczenie tych motywów na język  
fiński i szwedaki, 
zasadniczych, których my nie  
uznaliśmy za odpowiadające potrzebom, 
właściwościom kraju, i poprawki te 
z gruntu zmieniły sam charakter 
projektu i jego znaczenie. Tak, juz 
poprawka pierwsza, dotycząca  
zmiany zasady podziału radnych i tem 
samem zwiększająca ilość radnyoh- 
polaków, zniewoliła niektórych z 
nas do uznania projektu za  
niedopuszczalny. Drudzy wszakże,  
uznając za możliwy podział radnych  
według stopnia majątkowego  
zainteresowania każdej narodowości,  
zgodzili się na tę poprawkę, lubo  
znajdowali, że na pierwszym planie w  
podobnym wypadku powinny stać 
względy państwowe. Kiedy zaś dP 
tego zwiększenia liczby radnycli- 
polaków, przyłączyła się zdolność 
wyborcza w oddziałach  
narodowościowych i kiedy komisja nie  
zgodziła się zagwarantować dla rosjan 
przewagi w składzie ziemskiGh  
organów wykonawczych, opinja nasza 
o nieodpowiedniości takiego  
projektu—stalą się jednogłośną. 
Głosowaliśmy tedy przeciw  
wprowadzeniu ziemstwa takiego, jakiem 
je mieć chciała komisja dumska, 
dlatego, że ziemstwo to nie dość  
zabezpiecza interesy rosyjskie.  
Tymczasem zaś w kraju w dalszym  
ciągu trwa walka kultury rosyjskiej is 
polską. Od rezultatu tej walki  
zależą zbyt poważne interesy  
państwowe, a tych — naszem zdaniem — nia 
należy stawiać na kartę". 
Ziemstwa na Lifwle i Rusi. 
We środę rozdano posłom  
Dumy referat komisji do spraw  
samorządowych, dotyczący aprawy 
ziemstw na Litwie i Rusi.  
Wydrukowano oba projekty ziemstw:  
rządowy oraz wypracowany i następnie 
odrzucony przez komisję. 
W speejalnem dołączeniu  
„nacjonaliści" i „prawica", motywując swe 
głosowanie za odrzuceniem projektu, 
oświadczają, \% życzą sobie  
wprowadzenia ziemstw na Litwie i Rusi, 
ale nie talridh, jakie proponuje  
komisja. 
Tekst tego oświadczenia brzmi 
jak następuje: 
„My, prawica i Hacionaliści,  
glosowaliśmy przeciw art. i projektu 
woale nie dlatego, byśmy uważali 
woaóla wprowadzenie ziemstwa w 
guberniach zachodnich za  
niepotrzebne. Całkiem przeciwnie.  
Niejednokrotnie opowiadaliśmy się za 
wprowadzeniem ziemstwa,  
znajdując, że obecny stan rzeczy jest nie- 
zadawalająoy i nie osiąga celu. Przy- 
tem atoli zawsze sądziliśmy, że do 
ziemstwa typu 1890 r. zostaną  
wprowadzone zmiany, które zabezpieczą 
ludności rosyjskiej dostateczną  
przewagę, jak w organach rządzących, 
tak i wykonawczych ziemstwa. 
Lecz komisja wniosła do  
projektu rządowego raf" szereg zmiaB 
Dwie opinje. 
W fcijowekiem Tow. ekonomistóvy 
odbyło się w tych dniach  
posiedzenie, na którem p. E. Szolp, b. poseł 
do I Bumy, wygłosił referat p. fc. 
„Reforma ziemstw w kraju Południo- 
wo-Zachodniul". 
Referent przedewszystkiem  
omówił działalność obecnych instytucji 
ziemskich, opartych na ustawie z d. 
2 kwietnia 1903 r. W ciągu 5 lat, 
opodatkowanie wzrogło w gub.  
kijowskiej o 182 proc, w gub.  
podolskiej o 160 proc. i w gub.  
wołyńskiej o 100 proc. Wzrosły również 
bardzo znacznie wydatki ziemstw, 
ziyłaszoza na szkolnictwo i na  
pomoc lekarską. Usiłowania obecnego 
ziestwa, zdaniem prelegenta, nie  
mogą jednak liczyć na powodzenie, gdyż 
nie są to prawdziwe instytucje  
samorządu ziemskiego. 
Z kolei krytykował p. Szolp  
rządowy projekt w sprawie samorządii 
dla Litwy i Rusi. Projekt ten,  
przypominający pod wielu względami 
wadliwą ustawę o ziemstwach z r. 
1890 (zależność od administracji, 
brak drobnych okręgów ziemskich, 
ustawodawcze określenie normy o- 
podatkowania ziemskiego i t. d.), 
posiada nadto szkodliwe tendencje 
polityczne. Najważniejszym brakiem, 
zdaniem prelegenta, jest zasada  
podziału na kuTje narodowościowe: 
liczba radnych—polaków ma być 
zredukowana, większość radnych  
mają obsadzić więksi właściciele—ro- 
sjanię, natomiast 400 miasteczek 
(na Wołyniu, Podolu i Ukrainie) nie 
będzie miało należytego  
przedstawicielstwa. Poprawki, wprowadzone 
przez komisję dumską, nie  
zmieniają istoty projektu, lecz odrzucają 
jedynie zbyteczny pancerz  
przeciwko rzekomemu niebezpieczeństwu 
polskiemu. Słowem, dla względów 
politycznych, postanowiono  
zlekceważyć gospodarcze potrzeby „kraju 
Południowo - Zachodniego", którycji 
zapowiadana reforma Ziemstwa nie 
może zaspokoić. 
W dysfusji kilku mówców: proj'. 
Iwanow. Hołownia,  
Rusow—popierało wywody prelegenta, poczem  
powzięto dwie uohwały: i) Instytucje 
ziemskie, oparte na projekcie  
rządowym, nie będą czyniły zadość  
potrzebom gub. południowo zaoliodnich 
wskutek a) ogólnych braków  
ustawy z r. 1890 i b) specjalnych  
właściwości obecnego projektu. 2)  
Potrzeby kraju wymagają ogólnei  
reformy samorządu, oddawna już  
opracowanej dla t. zw. gubernji  
wewnętrznych. 
Prelegentowi, p. Szolpowi, zgo	
			

/0340.djvu

			KURJER LITEWSKI 3 SOBOTY 10 W.) VT i%Kfc. 
M61 
nacjonalistów rosyjskich, w sprawie 
projektu ziemstw dla 6 gub. Litwy 
i Rusi. Jako referenci wystąpili prof. 
Czernow i A. Sawienko, którzy 
przedstawili „uchwałę-protest" w 
spruwie poprawek, wprowadzonych 
przez komisjo Dumy Państwowej, 
lozw.-iżającą projekt samorządu. 
Stanowisko prof. Czernowa jest 
niedwuznaczne: „projekt rządowy— 
pisze on — zawiera minimum  
rękojmi, mogących uchronić od poloniza- 
cji kraj Zachodni, wobec  
wprowadzenia tam ziemstw z wyborów, 
przyczem wszelkie ustępstwa na 
rzecz polaków, ponadto, co daje im 
projekt rządowy, są  
niedopuszczalne, gdyż nadają ono zbyt realną  
cechę groźbie polonizacji kraju i  
dlatego lepiej zupełnie wyrzec się  
wprowadzenia ziemstw z wyboru w  
kraju Zm-hodnim, aniżeli, wprowadzać 
w projekcie rządowym  
poprawki, i (izszerzające prawa i wpływ  
polaków i czynić z przyszłego  
samorządu potężne narzędzie polonizacji 
kraju". 
Z tego punktu widzenia prof. 
Czernow uznaje za niedopuszczalne 
i szkodliwe następujące poprawki, 
uchwalone przez komisję Dumy  
Państwowej: 
i) podział liozby radnych  
polaków i rosjan według obszaru  
posiadanych gruntów, bez uwzględnienia 
liczebności ludności polskiej i  
rosyjskiej; 
2) nie bezwarunkowe, lecz  
dowolne (fakultatywne) ustanawianie 
kurji narodowościowych; 
3) odrzucenie wszelkich  
„rękojmi" (t. j. ograniozenia praw  
polaków), zawartych w projekcie  
rządowym, co do składu osobistego  
zarządów ziemskich i ich kancelarji; 
4) pozostawienie bez zmiany u- 
stawy miejskiej dla Mińska  
litewskiego. 
ŻYCIE KRUKOWSKIE. 
(Korespondencja własna). 
Kolo VI Towarzystwa Szkoły  
Ludowej dla zapoczątkowania  
obchodów Grunwaldu zaprosiło prof.  
Lutosławskiego na cynl odczytów pod 
tytułem „Przyszły Grunwald".  
Odczyty te, biorąc pod uwagę  
nazwisko prelegenta, temat, cel,  
zadziwiającego doznały niepowodzenia.  
Jeślibyśmy z tego początku mieli  
wnosić o dalszym ciągu, smutne wróżby 
trzebaby postawić szumnie  
zapowiadanym uroczystościom.  
Uroczystości te, według obliczeń rady  
miasta, będą kosztować 75,000 koron, 
to też troszczą się i kłopocą  
panowie radcy, jak pokryć ten znaczny 
koszt. Bez kwestji, przy licznym 
zjeździe, jakiego się spodziewają, 
miasto niemało skorzysta,  
skorzystają przedewszystkiem i tak już 
mocno przecenione pensjonaty, hotele, 
restauracje i Ł. p. Czy tern się  
jednak wzbogaci miasto, któremu brak 
mieszkań, bruków, oświetlenia,  
policji etc. etc? Miejmy nadzieję w 
każdym razie, że się zjadą, że tam, 
gdzie będzie dużo słów, toastów, 
brzęku i hałasu, zbierzemy się  
tłumnie. Bo odczyty tam, gdzie  
musieliśmy na chwilę wytężyć myśl, 
podnieść, duszę, odczyty na cel o- 
światy kresów, odczyty, których 
sześć mieliśmy w cenie od 3—6  
koron w abonamencie, doznały  
zupełnego fiasco. Przypuszczam, że  
organizatorowie musieli nawet coś 
dołożyć do opłaty sali, bo że ani  
jednej szkoły nam ten Grunwald nie 
przysporzył, można ręcayć. I  
doprawdy, nie mają się o co obrażać 
niemcy. W pierwszym ataku  
tegorocznego Grunwaldu zadaliśmy  
sobie sami zupełną porażkę. 
Jak się coś nie wiedzie, to już 
na każdym kroku. Dlaczego  
organizatorowie nie starali się o aulę w 
uniwersytecie, lub którą z większych 
sal, lub dlaczego im żadnej nie u- 
dzielono, jeśli o nie tentowali, jest 
pierwszą zagadką. Wykłady nie- 
rozpoczęte, większość odczytów  
odbywa się w uniwersytecie, młodzież 
tam do nioh przywykła, niema  
koniecznej opłaty za „garderobę", co 
dla uboższych może stanowić pewną 
Tóżnicę. Na odczyty wynajęto  
jednak salę Starego teatru, salę  
koncertową, dużą, żółtą, chłodną, co 
wobec konieczności pozostawienia 
palta w garderobie wystraszyło  
niektórych po pierwszym odczycie, 
óbek sali, koiiserwatorjuni za  
cienką ścianą, ćwiczenia muzyczne,  
wokalne, instrumentalne, rozpaczliwe! 
Na galerji, gdzie na każdy  
koncert panie wchodzą w kapeluszach, 
posługacz przy wejściu dzień w 
dzień robi awanturę o tę  
„garderobę", która jest widocznie jego  
dochodem. 
Prelegentowi raz przychoda! na 
myśl, przed zaczęciem poprosić  
publiczność z galerji, by zeszła na 
d»ł do pustej sali. Więc  
wędrówka na dół, druga awantura o  
„garderobę"—spóźnianie się i  
wchodzenie przy zaczętym odczycie.  
Innego dnia rozstawione straże  
zwracają publiczność z wielkiej, żółtej sali 
do malej, szarej, gdyż w tamtej  
władnie odbywa się obiad zjazdu  
.rolników i t. p. 
A w sali wciąż pustki — mała 
garstka, rozrzucona na żółtem tle 
ścian. Spodziewano się tłumów,  
śpieszono zapewnić sobie zawczasu  
miejsca, przypuszczaliśmy pochodu roj- 
nego młodzieży uniwersyteckiej,  
młodzieży ze szkól, zaagitowania wśród 
warstw robotniczych, wśród ludu, 
dla usłyszenia o przyszłym  
Grunwaldzie h zwycięstwie ostataeznem 
z ust autora „Wykładów  
Jagiellońskich", autora „Odrodzenia  
ludzkości" i tylu dzieł innych, cenionego 
zagranicą, organizatora  
stowarzyszeń etycznych — autora, z którym 
się można nieraz nie zgodzić, ale 
nie można go ignorować. 
I w całym tym przegranym  
Grunwaldzie nie zawiódł tylko jeden  
Lutosławski. Zawsze dostępny,  
logiczny, spokojny, głęboki, pełen  
usiłowań, a nieznający nienawiści,  
sprawiedliwy i szukający prawdy, z  
gorącem pragnieniem odrodzenia  
ojczyzny, wysnucia z błędów nauki 
na przyszłość, podniesienia na  
wyższą miarę ducha narodowego. 
Nie wiem, czy w garstce tej, co 
się nie ulękła żółtej sali, więcej  
podniosą ducha pochody, sztandary, 
ćwiczenia sokołów i t. d. od tych 
słów miłującego gorąco ojczyziię 
mędrca. Szkoda wielka, że w  
garstce tylko. Szkoda i wstyd jakiś o- 
garnia. 
Towarzystwo szkoły ludowej w  
jednym z numerów „Nowej Reformy" 
broni się przeciw zarzutom „Głosu 
Narodu" o przywłaszczenie Daru 
Grunwaldzkiego, prostuje fakty  
powstania projektu i przeznaczenia 
daru Towarzystwu. 
Tak się rozpoczął Grunwald. 
St. Sz. 
Jak donosi „Osservatore Romano", 
w pierwszej połowie czerwca r. b. 
odbędzie się w Watykanie konsy- 
storz papieski, na którym z 16  
wakujących kapeluszów kardynalskioh 
rozdanych będzie siedem albo osiem. 
Między innymi, mianowani będą, 
kardynałami nuncjusz Apostolski w 
Wiedniu, mons. (łranito di Belmonte 
i arcybiskup Paryża, mons. Asnette. 
Wobec tego, że Pius X dotąd nie 
zwoływał konsystorza, nastręczały 
się trudności na wypadek  
ewentualnego konklawe. Niepokoiło to  
prasę katolicką, która wskazywała 
szczupłość kolegjum kardynałów. 
Jest ich dotąd 53 zamiast 70. 
Wypadki odbywania konklawe 
przy niedostatecznym komplecie  
kardynałów zdarzały się w wiekach 
średnich; bywate, że w wyborze  
papieża brało udział zaledwie 20, a  
nawet 15 kardynałów. 
„Ale obecna sytuacja—wywodził 
jeden z dzienników włoskich—staje 
się doniosłą ze względu na osobę 
kardynała Rampolli, tudzież na  
konklawe z roku 1903. Wtedy  
otrzymał Rampolla w ezwartem  
glosowaniu 37 gł. i byłby wybrany, gdyby 
wysoka liczba kardynałów — a  
mianowicie 63 — nie podwyższyła  
większości s/» na 42. 
Przypuśćmy, że w roku 1903  
było tylko 50 kardynałów. W takim 
razie większość 2/3 wynosiłaby 31 i 
kardynał Rampolla byłby wybrany, 
zanim zdołano ogłosić veło  
przeciwko jego wyborowi ze strony Au- 
strji. 
Obecnie kolegjum kardynałów 
liczy 32 włoohów i ąi „obcych". 
Po raz pierwszy najsilniejszą grupę 
wśród „obcych" kardynarew  
posiadają Au3fcro-Węgry. Należy do niej: 
Gruscha, Skrbensky, Katsohthaler, 
Puzyna, Vaszary i Sam asa. Francja 
ma tylko 3 kardynałów, Niemcy 2, 
Hiszpanja 4, po l kardynale mają 
Portugalja, Ameryka Północna i 
Południowa, Australja, Irlandja i 
Belgia. 
Najstarszym z urzędu  
kardynałem jest ks. Oreglja, jedyny, który 
kapelusz kardynalski otrzymał od 
Piusa IX (r. IR74). 
Z nominacji Leona XIII jest 38 
kardynałów, Pius X zamianował 14. 
Z wieku najstarszym jest kardynał 
ks. Gruscha (Wiedeń), który Uczy 
DO lat życia; najmłodszym zań ks. 
Skrbeńsky (Praga), liczy Ifi łat-  
życia". 
tniej naszej floty czarnomorskiej w 
roku aeszłym". 
W dalszym ciągu p. Brut  
stwierdza, że kiedy roapoczęto śledztwo w 
sprawie śmierci nurka Boczkalenko, 
trzej admirałowie: Sarnowskij, Bo- 
strem i Nolken, zapytani w  
charakterze świadków, złożyli pięć zeznań 
sprzecznych. 
Okoliczność ta upoważnia p. Bru- 
ta do następującego wniosku: 
„Nie trzoba byc ani wojskowym 
wogóle, ani marynarzem specjalnie, 
aby zrozumieć, o ile takie pięć  
zeznań trzech wyższych naczelników 
eskadry czarnomorskiej nie licują 
ani z ich stanowiskiem służbowem, 
ani z ich osobistą godnością, ani 
też choćby z ich powagą wobec 
podwładnych ze składu floty  
bojowej. Temi zeznaniami admirałowie 
stwierdzili również cały chaos  
bezładu i niedbalstwa, jaki panował w 
ich stosunkach służbowych". 
Samobójstwa wśród młodzieży. 
Ks. Meszczerskij na łamach „Gra- 
żdanina" stara się objaśnić coraz 
bardziej wzrastającą ilość  
samobójstw wśród młodzieży. Ks.  
Meszczerskij przypuszcza, że najwięcej 
winnem jest w danym wypadku mi- 
nisterjum oświaty wskutek swego 
formalnego tylko stosunku do  
młodzieży. 
„Oddawna już — mówi książę — 
nad ministerjum oświaty zawisło 
jakieś fatum. Skoro tylko człowiek 
zostanie ministrem oświaty, w  
duszy jego następuje jakaś fatalna 
zmiana: . zanika natychmiast  
działalność serca, jako organu miłości i 
następnie cała działalność duchowa 
redukuje się do wykonywania jakichś 
martwyoh zadań i do konferowania 
z jakiemiś martwemi osobami". 
Ks. Meszozerskij proponuje  
następujący środek zaradczy: 
„Czyż nie sądzicie, że gdyby mi- 
mister oświaty zamiast lego, aby 
całe dni tracić na pracę nad  
martwymi papierami i raportami,  
przekazał tę czynność wiceministrowi, a 
sam poświęcił się powszedniemu 
zbliżeniu z młodzieżą—że nie stałby 
się on jej bliskim, i nie otrzymałby 
od samej młodzieży cudownej siły 
zaufania dla oddziaływania na jej 
duszę i dla pomocy każdemu w 
chwili rozpaczy lub tęsknoty? Gzyż 
już wtedy nie byłoby mnioj  
samobójstw dlatego tylko, że znaozna 
część decydującyoh się na  
popełnienie samobójstwa przypomni  
sobie, że jest człowiek, który  
zrozumie i będzie współczuł ioh bólom i 
nieszczęściom i uda się doń, nim 
zdecyduje się na fatalny krok.  
Pójdą doń i wyjdą mocni na duchu. A; 
tym człowiekiem mógłby być  
minister oświaty". 
Pomysł oryginalny, lecz zupełnie' 
niewykonalny. 
stytucjaok drobnego, kooperatywnego 
kredytu. 
W oiągu rozpraw © tem aa jakie 
cele udziela się kredytu okazało się, 
że niektdre stowarzyszenia udzielają 
kredyt emigrująeym i jeden z delegatdw 
miast zaznaczył, ze taki kredyt jest 
najpewniejszym, że nie było  
wypadku, zęby dług nie był akuratnie  
zapłacony. Zdawało się, ze większość 
zjazdu podziela ten pogląd, ale  
energiczne wystąpienie jednego z  
delegatów, że podobne subsydpwame  
eksportu naszej młodzieży nie ma  
absolutnie nic wspólnego z oelami  
kooperacji, której zasadą jest stworzenie i 
uregulowanie podstaw dla  
egzystencji ogółu na miejaou działalności  
danych stowarzyszeń, jak się zdaję,  
zachwiało wiarę w celowość powyższej 
kredytowej operacji. 
W komisji, praoująoej nad  
projektom ustawy związków stowarzyszeń 
zaznaczyły się obawy starych i  
bogatych stowarzyszeń, aby ioh nie  
wyeksploatowano na korzyść słabszyek, 
ale sama idea związku, o ile się  
zdaje, zyskała w ciągu'zjazdu dużo no- 
wych adeptów. 
Niestety, pod konieo obrad zjazdu 
dał się słyszeć głos, że ziemianie  
starają się pochwycić w swoje ręce ruott 
kooperacyjny, że nie dopuszczają 
włościan do zarządu, że jedynym  
pracowitym i akuratnym elementem w 
kooperatywach są tylko włościanie i 
t. d. i t. d. Dano energiczną  
odpowiedź, wskazując na cały szereg  
rezolucji zjazdu i na ten fakt, że  
większość ziemian pracuje w  
stowarzyszeniach współdzielonych bez wszelkiego 
wynagrodzenia . i najozęścłoi nawet 
nie korzysta z instytucji drobnego 
kredytu, bo ma do rozporządzenia 
kredyt z innych źródeł. 
Wogóle jednak należy zaznaczyć, 
że dyskusja prowadzona była O- 
bjektywnie i starano się unikać  
osobistych potyczek. 
Pięć dni trwał zjazd,  
pracowano niemało, „pro Bono publico" i 
wszyscy chyba delegaci wraoali do 
domu pragnąc, żeby takie zjazdy  
odbywały się jak najczęściej. 
Co się dzieje w marynarce? 
Znany Brat podaje w „Nawoje- 
Wreinia" nader charakterystyczny 
opis tego, co się dzieje w  
marynarce wojennej rosyjskiej. 
„Dnia 26 maja 1909 r. — pisze 
Brut—niedaleko od -Sewastopola,  
torpedowiec oddziałowy „Zorkij* wpadł 
na torpedowiec",/Zawoj''; d. 29 maja 
pancernik „Rostisław" przeciął przez 
pót łódź podwodną „Kanibale", która 
zatonęła wraz z całą załogą; d. 30 
maja zginął nurek E. Boczkalenko; 
d. 2 czerwca rozbił się siatek  
przewozowy wojenny ..fngul" w porcie 
Tuapsidskim; d. 15. czerwca, śród 
ZAMKNIĘCIE „PROSWITY*. 
Z rozporządzenia komisji guber- 
ńjalnej zamknięte zostało kijowskie 
stowarzyszenie ukraińskie „Proświ- 
ta" za niezachowywanie przepisów 
prawa. 
Zjazd delegatów instytucji 
drobnego kredytu 
W KOWNfc. 
Zjazd delegatów stowarzyszeń po- 
zyczkowo-zaliczkowych i kredytowycn 
kowieńskiej gub. został otwarty 27 z. 
m. przez kowieńskiego gubernatora 
p. Wierowkina i odbywał się pod 
przewodnictwem zarządzającego  
kowieńskim kantorem państwowego  
Banku. Reprezentant ministerjum  
finansów rz. r. st. A. A. Beretti z głęboką 
znajomością poruszanych kwestji i ze 
zdumiewającą wytrwałością  
uczestniczył w plenarnych posiedzeniach 
zjazdu i w pracach komisji wybranej 
do rozpatrzenia projektu ustawy  
związków i stowarzyszeń kredytowych. 
Na samym wstępie okazało się 
że stowarzyszenia z miast  
reprezentowane są każde przez kilku delegatów, 
a z I&pwna od jednego połyezkowo- 
aalioekowego stowarzyszenia przybyło 
aż dziesięciu, stowarzyszenia zaś  
działające na wsi delegowały przewalnie 
po jednym i niektóra >fcylko po 
dwóoh zV swych, członków. Ma «ę 
rozumieć że VrieśT.obawiając się ma- 
joryzaoji ze strony miast,  
zaproponowała, żeby każde, stowarzysaenie  
miało tylko jeden decydujący głos,  
pozostawiając prawo wszystkim  
delegatom uczestniczenia w dyskusji bez  
żadnego ograniczenia; pomimo, protestu 
miast propozycja została przyjdą i 
głosowanie rezolucji zjazdu odbywało 
białego dnia i jprzy zupełnej pogo- j się w powyższy sposób". 
dzie przewróorfa się szalupa z pan 
ceniika „Rostisiaw", przyczein  
zginęło 3 ludzi, a w d. 3 sierpnia ka- 
nonjerka ,Uralec" również straciła 
szalupę. 
Dodajcie do tego stratę brygu 
parowego „Storożewoj" około . Kyz- 
Aulskioj latarni morskiej, kilka  
spotkań torpedowców w porcie SBVva- 
Hlopolskim, kilka utknioć na  
kamieniach, awantury majtków w  
Cesarskiej przystani, zelżenie oficera przez 
majtków włącznie aż do pobicia go 
kamieniami i nareszcie — na  
uwieńczenie tego wszystkiego—odbyte na 
Ł-latku wojennym znęcanie się „boc- 
maców" nad felczerem okrętowym, 
w następstwie czego felczer  
popełnił samobójstwo. 
Oto o włele jeszcze nie pełna  
lista wypadków, które się, wydarzyły 
w ciągu jednej tylko kampanji ie- 
Niektdre punkty programu zjazdu, 
a mianowicie: o rejonach działalnośoi 
stowarzyszeń i o pośrednictwie w  
zakupach towarów dla  
stowarzyszonych — wskazały też różnicę  
poglądów. Delegaci wsi byli przeciwni o- 
graniozeniu rejonów działalnośoi i 
pośrednictwu. W przebiegu dyskusji 
o pośrednictwie delegaci że wsi głd- 
wnie wskazywali na brak w  
stowarzyszeniach ludzi oznajmionych z o- 
peraejami handlowemi i na  
działalność Kółek rolniczych i Towarsyatw 
spożywczych, które poniekąd Biorą 
na siebie rolę pośrednictwa. 
W kwestji o stanowyoh kasach 
kredytowych dla oddzielnych wsi i 
miast wystąpiły solidarnie i  
jednogłośnie wotowały za zniesieniem  
wszelkich dotąd istniejących rozgraniozań 
i wypowiedziały się kategorycznie 
przeciw samej idei kastowe'ci w iu- 
Z Sali koncertowej. 
Dziewiąty konoert symfoniczny. 
Rzeczywistą ucztę artystyczną  
sprawili słuchaczom organizatorowie  
ostatniego popisu naszej orkiestry  
symfonicznej, w której koncercie tym razem 
wziął udział śpiewak, po raz pierwszy— 
zdajo się—występujący w Wilnie, p. A. 
Kaozenowski. 
Artysta to obdarzony głosem nietyle 
może #źwiqcżnym, ile potężnym,  
doskonale wyszkolonym i olbraymfą  
posiadającym skalę. W zakrt^o 'barytonowym 
biorze on najwyższo r najniższo  
dźwięki z równą zupełnie siłą. A siła to  
taka, że nawet w naszej nieakustycznej 
sali mógł p. Kaczanowski zawsze  
panować nawot nad fortem orkiestry. Z  
wykonanych utworów najswlotniej  
wypadło „Pożegnanie Wodana" (z op. „Wał- 
kirję0) Wagnera. Poaatem wykonano 
„Zaidgoio" z tajże opery i „Proroka" Rim- 
skiego-Korsakowa do słów Pusaktna, 
bohaterski to śpiewak. 
Orkiestra, pod batutą p. Cjałkow- 
skiego, akompaniowała baz zarzutu, w 
niczem nie Irrgpująo solisty. 
Pod kierunkiem tegoż tjyrygiauta n- 
słysaeliśmy wspaniałą symfeńją (P-moll) 
Czajkowskiego, pełną głębokiej melan- 
cłwłjl i nleuohwytnego marzyoiołstwe. 
Bardzo toż ładnie, lekko wypadł (w 3-ej 
oześei koncertu) Taniec perski Musorg- 
skiego. Koncert zakończyła efektowna 
suita „Sigurd Jorsaltar" Uriega. 
Produkcje muzyki polskiej  
wypełniły oftlą drugą oaęść koneńrfcu, w której 
p. Rogowski święott rzeczywisty  
tryumf. Zarówno suita (Bs-dur) Stajowakie- 
go, jak i Tańce słowiańskie Dworaaka, 
wywołały szczery wśrM słuchaczów za- 
ohwyt. Nie szczędzono też im oklasków, 
a nawet -żądano powtórzenia, czugo  
jednak p. Rogowski, ze względu tift  
spóźnioną poro, uczynić nie mógł.  
szczególnie moono wrażenio sprawiła druga - 
część suity Stojowskiogo —- niezmiernie 
oryginalnyi na gamie ohromatyeanoj o- 
party, mazurek. Zarówno w motywy e- 
legijne, jak porywające życłeni, umiał ; 
p. Rogowski tohnąć dużo głębokiego, 
szczerego uczticia. 
Ki 
Wiadomości ogólne. 
pracz. Emmę, rosyjską utworzenie 
Konsulatu rosyjskiego z dniem l 
styoania r. b. w Pradze, zdaje się, 
wcale nie przyjdzie do skutku. Na 
pierwszego konsula w Pradze  
podobno upatrzony był ks. Jerzy  
Lubomirski. 
X Zmiany służbowo.  
Przeniesieni zostają naczelnicy ziemscy w gu- 
bernji wileńskiej: trzeciego rewiru 
pow. lidzkiego Sejfert, 6 rewiru pow. 
ttaiśnieńskiego Wojtkiewicz i 7  
rewiru tegoż pow. bar. Fitinhof-Szel, 
i pow. święoiąński.ego, 5 rewiru — 
Kisiel i 6 — Hertz — na  
stanowisko naczelników ziemskich: Seyłert— 
a rewiru pow. oszmiańskiego, bar. 
Fitlnhof-Szel — 6 rewiru pow. dzi- 
śnieńsklogo, Wojtkiewicz — 5  
rewiru pow. święoiańskiego, Kisiel — 
2 rewiru tegoż powiatu i Hertz — 
3 rewiru pow. lidzkiego. 
X Wyludnienie Łotwy. Władze  
duchowne w gub. kurlandzkiej,  
rozpatrując akta parafjalne zauważyły, 
że od roku 1906 poczyna zmniejsza* 
się gwałtownie ilość urodzeń w  
kraju Nadbaltyokim, przeważnie w gub. 
kurlandzkiej. Zjawisko to  
niektórzy fcjómaczą, tem, że łotysze  
wprowadzili za przykładem Europy  
Zachodniej „Żweikindersisteme". 
Kronika Wileńska. 
X Nazwy Mei. 
W krttkjm  
czasie snów mają być aiflienfone  
nazwy kolei; tak ńp. koleje Półnooflo- 
Zachodnie aostaną podzielone na ko* 
tej Warszawską i Baltyolfó, zamiast 
kolei Południowych po wstaną Char- 
ków-Miffołfljewska, Kueąk-Charków- 
Sewastopolska i t. d. Na ozele  
każdej z tych kolei ma stanąć  
dyrektor, leefc nie inżynier komunikacji. 
X Przeciw zgromadzeniom młodzn)- 
źy. 7i powodu zaszłyoh w ostatnich 
czasach w wyższych zakladaoh nau< 
kowyeh zgromadzeń studenckich^ 
ministerjum oświaty poleciło  
rektorom i dyrektorom tyoh zakładów, 
ażeby na wypadek urządzenia przez 
studentów zgromadzeń nielegalnych, 
niezwłocznie własną władBą  
nakazywali rozwiązanie tych  
zgromadzeń. 
O ileby usiłowania te nia wydały 
foządanych rezultatów, rektorowi© 
dyrektorowie powinni zamykać  
dany zafsład naukowy w ciągu 1—3 
dni. 
X Niedoszły konsulat. Z Pcagi 
telegrafują do „C.-.nsii", iż według 
Informacji „Bc!-^;':i" uchwalone 
=?= Kalendarzyk. Dziś, w sobotę— 
św. Rzoohjela pr. M., jutro— św.  
Leona Wiolk. P. W. D. (Kwietna niedziela). 
= Kronika kościelna. Dnia ii b. 
m., jako w niedzielę Palmową,. vyę 
wszystkich kościołach rozpocznie się 
nabożeństwo pasyjne,  
wielkotygodniowe, oraz na pamiątką wjazdu Pana 
Jezusa do Jerozolimy, odbędzie się 
święcenie palm. 
W kościele Św. Ducha (po-Domi- 
nikańskim), jako w drugą niedziele 
miesiąca i w -kościołach' Św. Piotra i 
Pawła i śśw. Filipa i Jakóba, jako w 
niedzielę młodziankową, odbędą się 
uroczyste nabożeństwa, z  
wystawieniem Przenajświętszego Sakramentu. 
W kośoiele Katedralnym św.  
Stanisława po południu odbędzie się 
konkluzja solennych tegorocznych  
nabożeństw wielkopostnych, zwanyoh 
„kompletami", z wystawieniem  
Przenajświętszego Sakramentu, nauką i 
suplikaają. 
W kościołach zaś: św. Jana, św. 
Mikołaja, Góry Zbawioiela (po-Misjo- 
narskim), św. Piotra i Pawła, po  
nieszporach, konkluzja odśpiewywania 
uroczystego „Gorzkich żatów". We 
wszystkich zaś innych kościołach  
nabożeństwa zwyozajne świąteczne. 
= Termin przeprowadzki. Guberr 
nator wileński wydał rozporządzenie, 
policmajstrowi wileńskiemu  
zawiadomienia mieszkańców, mających zmier 
nić mieszkania w kwietniu r- bM że 
wobec tego,; iż uświęcony: 'zwyczajem 
dzień przeprowadzki- wypada w  
świątecznym tygodniu, dzień ten w,roku 
bieżącym zostaje przeniesiony na 26 
kwietnia. 
— Skarga. Geometra komisji u- 
rządzeń rolnyoh Mucenek złożył  
prokuratorowi sądu okręgowego skargę 
na nieprawne postępowanie  
naczelnika policji tajnej Czajkowskiego, który 
uwolnił złodzieja, podejrzanego o  
kradzież mienia Mucenka, ujętego przez 
ajenta poloiji tajnej, wbrew prośbie 
tego ostatniego i nie ,'czekając przy- 
bycia poszkodowanego. 
=<= Budowa teatru. Zarząd  
miejski projektuje oddać budowę teatru 
Eopułarnemu prywatnemu przedsię- 
ioroy. 
= Kursa puszkinowskie: Miejska 
komisja oświatowa zaakceptowała  
projekt przekształcenia kursów  
wieczornych t. zw. puszkinowskich przy 
szkole ohemiczao-technicznej,  
założonej przez dyrektora tejże szkoły p. 
Sobolewa. 
= Aresztowania. W nooy z dnia 
fl na 9 b. m. dokonano w mieście 
licznych aresztowań. Aresztowani  
zostali J\|iokał Goldman, nauczyciel,  
Rataj: Rejo, nauczyciel, Semul Jezierski, 
biuralfBtji Dawid Michlin, buchalter, 
Szlema Lewin zeeer i Sora Ebioz. 
asfc Osobiste. Preyjeohali do  
Wilna posłowie ks. St. l!aqiejawioz i J. 
Hontwiłł, na czas ferji Wielkanoc- 
Uijroh. 
,-a> Propaganda .-esperautyzmu.--.-: Za- 
fłąd WHęnskiegp Towarzystwa espe- 
rantystfw zwrdoit się do Zarządu 
miaafelgo z nr«|bą o pozwolaruesj 
wysro#iema w kilku punktach  
miasta witryn z wydawnidtwami w ję»y- 
ku eąperanło, w .celu szerszej jego 
popujarystaoji. Wobec tego, iż  
zadania Towarzystwa nie mają  
charakteru handlowego, Zarząd prosi o  
zwolnienia Tow. od podatku na rzecz 
miasta. 
x= Nowe wydawniotwa muzyczne. 
Księgarnia Józefa Zawadzkiego  
otrzymała na skład główny mazur  
Mikołaja Wojciechowskiego (dedykowany 
p. Włodzimierzowi Łęskiemu). 
Wprowadzony niedawno przez  
księgarnię dział muzyki szwedzkiej,  
rozszerza się coraz bardziej; z ostatnio 
nadesziych ze Sztockholmu nowości na 
szozególne wyróżnienie zasługuje  
„Serenada" Wilhelma Petersona-Bergera, 
utalentowanego kompozytora  
(serenadę tę gra już kwartet Dyszkiewioza). 
tadne są te* walce: „Gosmopolite" — 
acheli Tonning, „Joiede jeunesse"— 
Onrystjana Knudsena, „vSous les etoi- 
les" — Teodora Pineta oraz „Pa Silf- 
vervagor (Na falach srebrzystych) — 
Adolfa Englunda — ten ostatni  
nagrodzony na. konkursie. 
w Nieprawdopodobne. Gubernator 
wileński zawiadomił £araąd miejski, 
fce według' otrzymanych przezeń in- 
formacj', t?rsn u-dz?c1ony przez  
miasto dla cmentarza mariawickiego jest 
właBnofioią osdb prywatnyoh.  
Gubernator więc żąda wyjaśnienia, o ile 
ta pogłoska jest zgodna z rzeosywi- 
stośoią. 
= Słuszne zarządzenie.  
Policmajster wileński polecił przedsiębiorcy 
oczyszczania miasta od padliny  
zaprowadzić u siebie telefon, aby oyr- 
kuły mogły szybciej zawiadamiać go 
o dostrzeżonyoh na ulioaoh trupach 
zwierząt. 
= Skutki szybkiej jazdy. W tych 
dniach na ul. Wielkiej, samochdd 
przejechał psa, należącego do Zofji 
Hasiulewioz. Właścicielka wzięła psa 
na ręce i poszła z nim do  
weterynarza. W drodze pies z bdlu wściekł 
się i ugryzł swą panią w prawe oko. 
Poszkodowaną odwieziono do szpitala 
św. Jakdba. 
= Poiar. We czwartek  
wieczorem w masarni Czyża, mieszczącej się 
w d. A. Kapłana, przy ul. Wielkiej, 
wybuehł pożar skutkiem  
zanieczyszczenia kominu. Dom ubezpieozony 
jest w sumie 120 tysięcy rubli,. a 
mienie masarza Czyża w sumie 2,500 
rubli. Straty nie zostały jeszcze  
określone. 
= Utonięcie w balji. We  
czwartek żona konduktora tramwajowego, 
Woronkowa, prała bieliznę u siebie 
w domu, a następnie wyszła na  
podwórze, by ją przepłukać. W pokoju 
została córeczka, półtoraroczna, ktdra 
podeszła do balji, nachyliła się i  
straciwszy równowagę wpadła głową do 
wody. Gdy matka powróciła, zastała 
swe dziecko bez życia* Wszelkie u- 
aiłowania ratunku nie odniosły  
skutku. 
= Zamacłi samobójczy. W.:piątek, 
w nocy uczoń szkoły rzemieślniczej ,19- 
letni Ładygo »siłował pozbawić się  
życia przez wypicie-"amoniaku. Desperat 
zajął pokoik w hotelu „Łódź" przy  
ulicy Sadowej. Służba hotolowa  
zawezwała Pogotowie ratunkowe, które po u- 
dziołonin pierwszej pomocy odwiozto g« 
do szpitala Sawicz. 
= Nieszczęśliwy wypadek. Dnia 
8 kwietnia na ulicy Nowogrodzkiej  
pośliznąwszy się złamała Iową nogę  
Adela Mierynow3ka, Pomocy jej udzieliło 
Pogotowie. , 
= Przejechanie. W czwartek na 
ulicy Nowoświeckjej jakiś woźnica  
najechał na stróża domu M 6,. ciężko  
raniąc go dyszlem w głowę. Pomocy ran« 
nemu udzieliło Pogotowie. 
= Pogotowie ratunkowe było  
czynne wczoraj w 14 wypadkach. W tej 
liczbie 8 wyjazdów na miasto i 6  
opatrunków na stacji Pogotowia. 
=- Przyjechali do Wilna: 
(Hotel Brystol): franc. pod. Zygfryd  
Merlo, ob. Tadeusz Bochwic, ob. Miohat Cej- 
Uin, artystka Małgorzata Agronowa-. Sio- 
wlaóska. 
(Hotel Ualja): ob. Aleksander Bildziukie- 
wicz, ob. Leonard Wolczacki, ob. Wincenty 
Hurynowica, dr. Konstanty Domański, ob. 
Aleksy Piewców, ab. Teofil Bakanowski, ob. 
*fan Chmielowski. ■. 
(Hotel Europejski): hr. Antoni  
Tyszkiewicz, prof. Cawol lgnatowlcz, inż. Dawid' 
Nikanorow, ob. Izabolla Skarbok-Wużyńska,' 
rad. st. Jan Nomanow, ob. Onufry Korewo, 
kup. Hugon Muller, dyr. fabr. Mnksymiljan 
Magnus, ob. Tadeusz Korewo, ob Edmund 
Piłsudski, ób. Wladyslswowstwo Dulowiczci- 
Ayie, pułk. Aleksy Sierebrakow, ob. Witold 
Wagner, rejent gdgar Frisz, ob. Juljan Kar^ 
piński, o1). Antoni Jakmunt, ag. firmy Ale? 
ksy Szatilow, hr. Mieczysław Potulickl, ob. 
Władysław NitoBławski. .•■■/■■ 
(Cirand Hotel): gener. Irena Muchinowa, 
księżna Marja Ogińska, ob. Janina Herto- 
ńowa, ob. Jadwiga Staszewiczowa, ob.  
Michał Borysów, nacz. ziem. Micha! Kowry- 
gin, ob. Emil Joleniewski. 
(Hotel St.-Oeorges): książę Konstanty" 
Czotwortyńaki, br. Jan Kostworowski, oł>. 
Stefan Weroazozaka, oh. Wanda Ejnarowi- 
raowa, ini. Mikołaj Gorszkow, ob. Konrad 
Czarnocki, ob. Marja Kiińowai' prok. Maksy* 
miljan Ano, ob. Jan Nowicki. 
Z PROWINCJI. 
ECHA MIŃSKIE. 
Rekolekcje. W kościele katedralnym 
w d. 8 b. m. roBpocaęły sio. rokol^kcje, 
któro sakończą się w sobotę wieczorom,; 
d. U b. m. : 
Nabożeństwo żałobne za dusze. ś.p. 
Michała Łęskiego odbyto s!q dnia" 8-go 
b. m. w kościele Ktedralnym o g. 11: 
rano. 
Po odśpiewaniu przez  
duchowieństwo egzekwi, odbyła się uroczysta ża-' 
łobna msza, oraz dwie' ciche msze,1 
wobec licznie zgromadzonych przyjaciół' 
i znajomych zmarłego. Kościół" był. kfc ; 
rom.osłoniijty 1'rżęsiśció oświetlony-.- Ńa 
trumnie aloitón/o inóc-"-wińńćów," od ró: 
dKiny, ; pcayjaciół, odTisłuźby, oraz od - 
wielu instytucji, których emarły byt 
człon ki ora. 
Podniosły nastrój nabożbiistwa  
psuły, głosy pewnoj grupy panów, którzy 
uważali, ze oddając ostatnią posługę 
zmarłemu, mogą w kościele i to głośno 
aupełnie załatwiać biożące sprawy rze--' 
źni miejskiej ku gorszeniu tych, którzy 
przychodzą do kościoła dla modlitwy. 
Po skończonym nabożeństwie zwłoki. 
śp. Michała Łęskiego zostały  
przewiezione na dworzec koloi Moskiowsko- 
Brsseskiej, a stamtąd do majątku rodzin-- 
nego Chotowo, gdzio dnia 9 b. m. od- 
bedsie się pogrzeb. 
Odczyt p- Janiny Bienieckiej odbył 
się w Ognisku d. 7 b. m. przy  
niewielkim udziale publiczności. Jako treść 
odczytu nadobna prelogentka wybrała 
„Najnowszą poezję polską". Odczyt nis-" 
ogóf wypowiodziany poprawnie (cheć 
bardzo przypominał ławę szkolną)  
zrobił na słuchaczach dodatnio wrażenia. 
Nio obyło się jednak bez dysonansów, 
jakie często na tutejszym terenie  
spotyka się. Pomijając część wstępną, w 
której prelegentka wywiązała się z  
zadania poprawnie, przeehodBiaiy do  
ostatnich poaaczególnie wymioninnych auto* 
rów. Wspominając o poezjach Jana 
Kssprowioaą, jako chłopa pooly, »r?,y- 
wiasanago do czarnej atemi, jak się v/f<
		

/0341.djvu

			ZIEMIE POLSKIE. 
KRÓLESTWO POLSKIE. 
3 Z Chełmszczyzny. „Chełmskij 
Narodnyj Listek" donosi, że niektórzy. 
ob>watelo ziemscy polacy w Ćhełm- 
szceyżnie sprsedali i wydzierżawili 
cześć gruli'--*' swoich włościanom  
prawosławnym. Obecnie opierając się na tern, 
że nn majątki, obciążone serwitutami, 
Bank włościański nie wydajo zaliczek, 
właściciele ci zerwali umowy z  
włościanami prawosławnymi i odsprzedają grun- 
ta swoje włościanom polakom.  
Włościanie rosyjscy aciaU się ze skargą do  
komisarza uo spraw włościańskich," toń  
jednak preśbi.'; irh odmówił, jako niośra- 
sene.j. 
T Cheroba 8 Prusa. W słanie 
rażą prelegentka, z szeregu  
przytoczonych o nim zdań dowiedzieliśmy się, że 
Kasprowicz był człowiekiem wysokiego 
rozumu i ducha, co z wyrażeniem  
„rozumem długo żyć nie może" dla słu- 
chających jest absolutnie niezrozumia- 
łem. Z Tetmajera sz. prelegentka  
między innemi przytoczyła poemat „Na 
Anioł Pański dzwonią dzwony", ustęp 
aczkolwiek krótki, wypowiedziany nie 
łącaąeemi się zdaniami robił na  
słuchaczach, pomimo całej jego piękności, 
przykre wrażenie. Wngule język w  
wygłoszonym odczycie wiele w czystości 
swej pozostawiał do życzenia, jak np. 
we wspomnieniu o Wyspiańskim  
słyszeliśmy, że zamaio czasu jest, ażeby  
„rozbierać" utwór Wyspiańskiego  
„Sędziowie". W całości widać było wiele pra- 
■y, lecz mało przygotowania się  
prelegentki do wypowiedzenia dość  
obszernego odczytu. Przypuszczamy jednak, 
że nadobna prelegentka, pracując dalej 
na obranem polu, przysporzy polskiemu 
społeczeństwu poważną siłę na niwie  
literatury ojczystej. 
Podatek szacunkowy od  
nieruchomości miejskich został już ukońcaony 
i lista tego podatku od d. 8 b. ni. jost 
cło przejrzenia w samorządzie miejskim 
przez osoby zainteresowane, termin'  
zażaleń dla niezadowolonych z szacunku 
oznaczono do d. 8 maja. Lista  
szacunkowa na rok bieżący jest sporządzona 
na zasadzio danych z lat- poprzednich. 
W roku przyszłym projoktowany jest 
nowy szacunek na zasadzio danych,  
jakie zostaną przeprowadzono w roku  
bieżący ni. 
W sprawie rzeźni. Dnia 8 b. m. 
odbyło się posiedzenie komisji  
guberni janej do spraw gospodarstwa miej- 
skii-go, na którom rozpatrywaną była 
skarga pp. I. Święcickiego i IMdwiń> 
Rnmultu na postanowienie Rady  
miejskiej o oddanie w dzierżawę rzeźni 
miejskich pp. Uniechowśkiemu i-Stu-' 
ćzyńskietnu. Na żądanie komisji zarząd 
miejski dostarczył na posiedzenie  
wszystkie akta Rady miejskiej dotyczące tej 
sprawy Rezultat posiedzenia komisji 
dla skarżących okazał się  
niepomyślnym, gdyż komisja skargi ich nio przy- 
j ła, motywując, że pp. Stefanowicz, W. 
janowski i Olewiński słusznie riie byli 
dopuszczeni do balotowania. Tyle -w 
kwestji lurnłainej; co się tyczy strony 
wewnętrznej gospodarstwa miejskiego, 
to komisja nio uważa si<} aa  
kompetentną w tej sprawie. 
Rozbicie pociągu. Pociąg H 21 na 
201 wiorście od Wilna, przejechawszy 
rozjazd J£ 16, zszedł a relsów. Sześć 
wagonów zupełnie zdruzgotanych, ż  
ludzi jodnak nikt nie ucierpiał 
— Kaloty (pow. wileński).. D..-.7 Ib. 
m. o godz. 10 zrana w domu. Adama 
Śyriann wybuchł pożar. Straty wynoszą' 
około 400 rb. ,;'■.'■.■■ 
— Swięciany. Wo wsi Jarsewo ż, 
przyczyny niewiadomej wybuchł pożar.. 
Spaliło się .5 domów mieszkalnychfió 
zabudowań gospodarczych, z  
inwentarzem Straty wynoszą naogół 780,1-rb. 
— Nowe Swięciany. W zajeździe 
Horfajna arosztowano trzeoh aferzystów 
o ntomieckich nazwiskach, którzy się 
tsajmuwaii puszczaniem w obieg  
fałszywych banknotów, bardzo nieudolnej  
roboty 
— Łyntupy (pow. święciański), Bu- 
ajo się tu nowy kościół, zaczęty przez 
<.-. Biszewskiego. Gdy zbrakło  
funduszów, proboszcz miejscowy począł zbier 
rać składki wśród włościan, którzy  
postanowili asygnować na ten cel po  
rublu z dziesięciny, lecz ńio wystarczyło 
i tych pieniędzy. Przedsiębiorcy'  
Sawickiemu należy się jeszcze 3,000. rubli, 
Do Łyntup przybył ks. dziekan  
.Moczulski zwołał parafjan i zaproponował im 
składkę jeszcze po rublu z dziesięciny. 
— D. i b. m. odbył się popis  
miejscowej straży ogniowej, który'  
zgromadził tłumy ciekawych. Manewrując,  
strażacy przejechali dziecko. 
— Lida. W tych dniach na stacji 
Lida kolei Poleskich nastąpiło zderzenie 
manewrującej lokomotywy z poeiągiom 
towarowym. Z ludzi nikt nie ucierpiał, 
/.ostały tylko uszkodzone wagony na  
sumę 1500 rb. 
— Oszmiana Zamieszkały w Oazmia- 
uie dymisjonowany podpułkownik Wale-, 
rjan Afcreje w celu samobójcaym stree- 
lil do siob:e a rewolweru. Kula jarae- 
biła skroń. Desperat, pomimo .natych- 
stowej pomocy lekarskiej, amąrł po uply-. 
wic 2- g.-dsia. Zmarły. cierpiał na. .roz-. 
strój umysłowy. „. ..,.., 
— Dzisna. We wsi Gzorniewiozj»cu, 
pow. daiśtiteńskiego, do duchownego,  
prawosławnego, Benjamina Sokołowa,,  
zjawiło się dwóch r.iesnajoinyeh drabów, 
uzbrojonych w noże, żądając pieniędzy. 
O. Sokołów oddal wssystkfe pieniądze, 
poczem rabusie ulotnili się. 
— We wsi Wiąiowcaeh, w domu 
włościanina Szymona Szakista wybuchł 
pożar, prsyoztm dom spłonął do  
szczętu. W płomieataoh 3ginął i sam  
gospodarz, który cierpiał na rozstrój uiny- 
słowv. 
zdrowia Bolesław* Prusa zaszło pewne 
polepszenie. Chory czuje się lepiej, 
kuracja ma przebieg normalny. 
9 Rewizja senatorska i śmierć  
generała. Z Nowego Dworu piszą-:  
Późno w nocy przybył tu osłonek komisji 
senatora Neidhardta razem s  
naczelnikiem powiatu z Warszawy. Odzie  
przenocowali niewiadomo. Nazajutrz o godz. 
0 rano pojechali do stacji Modlin, gdzie 
na nich czekało jeseoie kilku członków 
komisji, następnie wseyaey razom  
odjechali do fortecy, gdzie po ścisłej  
rewizji' opieczętowali wszystkie składy  
prowiantowe. Na drugi dzień rano  
dokonali rewizji u intendenta, generała Se- 
wianowa. Po rewizji generał ten  
zemdlał i wkrótce zmarł. 
€ Pieskowa Skała i Jej okolice. 
Ubogą naszą literaturę krajoznawczą 
wzbogaea monografja Pieskowej Skały i 
jej okolic — Ojcowa, GrodziBka,  
Będkowie, Wierzchowia, Koksewi, Młyniku, 
Sąspowa, Sołuazowej i Wielmoiy  
napisana przez dr. Józefa Zawadzkiego, a 
wydana przez Towarzystwo r Zamek 
Pieskowa' Skała". Pieskową Skała jest 
jedną z najpiękniejszych miojsoowości 
Królestwa — Położona w dawnej ziemi 
krakowskiej, na pograniczu Śląska  
austriackiego, na wyniosłości 475 metrów 
nad poziomem morza, tuz obok  
bystrego strumienia Prądnika, wśród wysokich 
postrzępionych, podobnych do ruin  
zamkowych skał wapiennych, otoozona  
rozległymi lasami sosnowymi, rokrocznie 
ściąga liczne rzesze pragnących miłych 
wrażeń turystów z najdalszych okolic 
kraju. ' 
Przewodnik dr. Zawadzkiego daje 
opis zamku i jego dalsayoh okolic, oraz 
wjskazuje najdogodniejsze, najbardziej 
godne uwagi wycieczki. 
, . Całość opisową uzupełniono liozneini. 
zdjęciami fotografieanemi uroczysk  
doliny Prądnika oraz' mapą okolic  
Pieskowej skały. 
Całość książeczki wydana bardzo 
starannie — zdjęcia reprodukowano  
artystyczne. 
ę Leczenie chirurgiczne epilepsji. 
W szpitalu praskim w Warszawie doknoa-r 
' no w tych dniach bardzo trudnej operacji 
nad młodzieńcem, dotkniętym epilepsją, 
■czyli padaczką, ^usuwając po otwarciu 
czaszki (trepanacji) nieprawidłowości, na 
mólzgu, powodujące .padaczkę, ^Operacją, 
"trwała około dw^ch godzin. 
' Należy zaznaczyć, że w tymże  
szpitala przy zastosowaniu trepanacji  
leczono-już z pomyślnym skutkiem choroby 
umysłowe. 
' 3 Napady sjrojne i grabieże; Bandytyzm, 
i'grabieże « niektórych okolicach ziemi  
kieleckiej nie ustają. 
W Lechowie' na dom Wawrzyńca Gorola 
napadło dwóch aisbrojónyck w rewolwery 
bandytów, którzy;,jOdgrążąjącsię wymordo-. 
wańiem domowników., zrabowali ze skrzyni 
85 Irb. i wśród strzałów zbiegli bez śladu. 
■ We wał Widełkach sześciu Ułbrojouyeh 
vf rewolwery i nnfoj rabusiów -napadło- na 
■chatę Kazimierza, ,W4Jc|feą., > Grożąc . nożami 
zażądali wydania.!SJ0f^W»,| "w'-...-{...;-/--..-r,-, 
1\Vójcik kategorycznie oświadoiył, że pje- 
-niędzy w demu nie ma i' że wogóle ' ieś.t 
biedny. Napastnicy, nie dowierzając  
Wójcikowi, zrewidowali -całą. chatę, a -nie  
znalazłszy pieniędzy zabrali mu i-jego rodzinie 
pościel. Wychodząc z chaty, jeden z.-ban- 
dytów strzelił z rewolweru do obrazu  
świętego wiszącego na ścianie i z towarzyszami 
zniknął w lasach łagowskich. -. 
§ Profanacja cmentarza. Z Łomży piszą: 
„Przy końcu ubiegłego tygodnia w osa-' 
dzie Zambrów, oddalonej o 25 wiorst od 
Łomży, dopuszczono się profanacji  
cmentarza katolickiego, '-i!" ..-v.| ,- 
„Niewykryci-dotyczą* złoczyńcy, przedo-; 
stawszy się w nocy 'Da cmentarz, nazkodzllj 
około 40 pomników na grobach zmarłych. 
Pomniki z kamienia poprzewracano; żelazne 
zaś: powykręcano w cieńszych ioh-częściach. 
i,0 pobudkach złoczyńców krążą rozmaite 
wersje. Nastroi ludności miasteczka  
zwłaszcza w pierwsuych - dpiaob po wykryciu 
zbrodni był bardzo podniecony. ! "' 
i|J Towarzystwo kłusackie w Warszawie. 
„Konnozawodstwo- i Koniewodstwo" -donosi, 
że w Warszawie prgąnizujo siej  
„Towarzystwo kłusackie". , "'■ 
Kapitaliści łódzcy aają nr formie' pozy-' 
ozki. która ma być zwróconą r w ciągu 25 
lat 300,080 rb. na urządzenie toru i trybun. 
Oprócz tego ci sarni kapitaliśoi dają na  
nagrody w pierwszym roKu działalności  
Towarzystwa 60,000 rb. P. A. Ą. Gzemerzlń 
złożył już prośbę o zatwierdzenio wyżej 
wspomnianego Towarzystwa, 
GALICJA, 
1 Z konsulatu rosyjskiego we  
Lwowie „Diło" donosi: „Jak wiadomo, z 
powodu afery- Mónczałowskiego  
odwołany został ze Lwowa rosyjski..,konsul 
Pustoszkiu; teraz, jak słychać, jego.  
następca Daniłow ma .wyjechać ze-Lwowa 
po. lirótkiom urzędowaniu. 
© Pierwszy, obohód grunwaldzki u- 
rządzóno w niea?iel« we Lwowie ^.So- 
kole-Maoieray. Słowośwstopne.-Srygłesłfe 
dyrektor, Stanisław Majerski. ^ kolei 
śpiewaczka opery,- : panna Zefja  
Skibińska, pray akompanjamencio kapelmistraa 
opety, p. St. Barańskiego, odśpiewała 
utwory Karłowicza ; i Paderewskiego, a, 
p. Tarnawski, artysta opery lwowskiej, 
odśpiewał utwory Noskowskiego i Oftlla 
orafc „Balad^ o Florjanie Szarym".  
Reszta programu wypełniły deklamacjo 
pp. Gepperta i Zawadzkiego, chór sokoli 
i przedstawienie obrazu „Kiejstut" b  
dramatu Asnyka „Krzyżacy". 
3> Śp. Tomasz Oykąs. .We-Lwowie- 
zmarł ałośny artysta-rz.eźbiarz, a. _p;  
Tomasz Dykas. Urodzony w r.1853 w 
Oumnislcach pod- Tarnowem, "; łłoił 
się początkowo w Akademji sztuk pięk- 
nyoh: w Krakowio, ■ a następnie w Ako- 
demji wiedeńskiej, pod kierunkiem Zumr 
bascha. Nazwisko .zmarłego , stało się", 
głośnom w r. 1885, gdy sąd  
konkursowy przyznał . pierwszą nagrodę  
projektowi jego na pomnik Mickiewicza w 
Krakowie. Wynik konkursu -wywołał- 
wówoaas wielo wr»a-wy i protestów, na 
skutek których komitet zaniechać  
musiał wykonania pomnika według jego 
modelu. 3. p. Dykas wykonał nadto" 
kflka. posągów Matki Boskiej, pomnik 
Tyzenhąuza w Grodnie i wisie innych 
rzożb 
Przywrócenie aeyanowań na  
budowę noty. Dnia 6 kwietnia w  
parlamentarnej komisji  
porozumiewawczej rozstrzygano sprawę  
ujednostajniania uchwał Dumy i Rady 
Państwa co do preliminarzy ministe- 
rjum wojny i marynarki. Chodziło, 
oczywiście, o przywrócenie asygno- 
wań na budowę floty, które Duma 
odrzuciła, a Rada Państwa  
uchwaliła. 
Przedstawiciele Dumy kategory- 
canie bronili swej opinji.  
utrzymując, że gdyby ministerjum  
marynarki od początku racjonalnie i celowo 
sr.użytkowywiłlo środki, które mu 
były asygnowane, dziś posiadałoby 
już dostateczne zasoby. 
Kapitalnem było rozumowanie 
admirała Dubasowa, który oświad- 
ozył, że nie jest rzeczą Izb  
prawodawczych wglądać, na co pieniądze 
zostały zużyte i dlaczego ich niema; 
wystarcza oświadczenie ministra 
marynarki, że pieniędzy niema, a 
wiec—pieniędzy trzeba dać. 
W rezultacie większością głosów 
II (V0 członków Rady Państwa i  
poseł do Dumy, Kowalenko) przeciw 
9 .asygnowańia na budowę -floty zo; 
stały przywrócone. 
' Strzelanie do więźniów w okna. 
Nowa interpelacja w sprawie użycia 
broni palnej została złożona  
prezydium Dumy z okazli znanego z  
depesz wypadku, w listopadzie roku 
1909, wwiezieniu jaroaławskiem,  
kiedy strażnik Polaków wystrzałem w 
ólino ciężko zranił dziewczynkę śie- 
dmirtlethfą;. oórke. pozostająoej "w 
więzieniu Nowóżiłnwei. ' ■'••'"'; 
"i , \V danym wypadku komisia  
kategorycznie stwierdziła, że nie byłe 
żadnej nieodzownej koniecznnśfci 
strzelania i że strażnik powinien był 
zwrócić się do naczelnika  
więzienia. 
Zarówno z teero wypadku, jak i 
z innych wielu komisja  
wywnioskowała, że „straż więzienna bywa  
częstokroć pozbawiona właściwego  
kierunku", przy ścislem zastosowaiu 
prawa. Ńaostół w roku 1909  
zdarzało się około 26 wypadków strzelania 
do i okien w- więzieniach.; w liczbie 
których zdarzyły się i śmiertelne. 
Komisja w iiaatępuiący sposób 
sformułowała interpelaoię:i 
l) „Czy. znanym jest ministrowi 
sprawiedliwości wypadek strzelania 
strażnika Poląkowa do okna w  
więzieniu, jarosławskiern, skutkiem  
czego nastąpiło zranienie, dziebka?1 i, 
2) „Jeśli jest: znany, tp, cży przed- 
sięwzięte zostały środki odpowięd-. 
nie w celu,pociągnięcia, winnych :do, 
odpowiedzialności ,i zapobieżenia ha' 
przyszłość podobnym ,czytnomv.hieIer 
. galnym, rrr,'a jeśli pĘzedś^ęwzięiealto,' 
ha Iczem, mianowicie one. polegały?" 
iWypieczka. posłów. Z inicjatywy 
wyższych przedstawicieli .sfer  
wojskowych posłowie z komi.ffi! ,dumT 
skiej obrony pąiTŁliw-a .aostr4i. żąpro.- 
sźeni. do,zwiedzenia- portu i ;fortyfi-, 
kacji Kroncztadtu. 
iJakoż pokazano członkom  
komisji zarówno uzbrojenia i urządzenia 
fojteczne na wybrzeżu, jak linjęko: 
lei-żelaznej wojennej, działa i t. d. 
Objaśnień udzielał naczelnik wojep^ 
nyKronsztadtu, gen. Artampnow, i 
cala załoga oficerska twierdzy.... 
Posłowie już po północy, wrócili 
do Petersburga* wyniósłszy ze.,swej 
.wycieczki, nader przyjemne wrażenie. 
0 djeiy dla członków Bady,,  
Państwa %; wyborów. Na:, imię prezesa 
Rady Państwa, Ąkimowa, zjtożono 
podanie,, podpisane przez 31,  
członków o zmianie § 9 regulaminu Rady 
Państwa. , . . 
Autorowie podania uważają, że 
sesja Rady Państwa powinna być 
liczona od jesieni aż do wakacji  
/letnich, i odpowiednio do tego  
-powinny być wypłacane djety  
członkom Rady Państwa z wyborów.  
Dotychczas zaś obliczano te djety z 
potrąceniem czasu ferji świąteos- 
nych na Beże Narodzenie i na  
Wielkanoc. Członkowie tedy Rady  
żądają, ażeby djety były wypłacana, z 
zaliczeniem tych przerw i w,całości 
przy ukończeniu sesji, a;iiie wioó- 
CU każdego miesiąca,, jak ^.ifl :feyła 
dotąd.--; .-•./•-■. ;.-;.<: ;*.-■■:■■■; .-■■.-•■•• >■ 
Wystąpienie Pokiowakiego z. ^oen-, 
łirurai". Foseł do Rady Państwa W.Po- 
ktewski-Koziełło oświadczył  
prezesowi'„bentrum0 ^aiy Paóatwa, ks. Tru- 
bec&iemu,. ^e występuje z „ftentrum*. 
Oświadczeiuo" p^wyżsffe PoMleWskie- 
go jwywarro, |ak donosj „Gazeta 
Warszawska" wielkie, wrażenie, na 
jego kolegów polaków. 
są ozłonkami rozmaitych organizaojl pa- 
trjotyoznyoh, z polecenia mlBłstra BaeWo- 
wa, starania .ich, mają by* uwzględniane 
praez zarządy kolejowe. 
■■ Ze Lwowa wrócił przed kilku  
dniami b. duchowny staroobrzędowców Storo- 
Sęw, który swleśo został unitą.  
Zamieszkał Storożew w m. Bogorodsku i  
organizuje parafję unioką ze śtaroobrzędówbów, 
włączając w nią 1 200 unitów,  
zamieszkujących w Moskwie. 
• Duchowny ' Storożew pi zywiózł z Sobą' 
za Lwowa naczynia Oerklewne i szaty. 
' mm Dn. 7,b. m., w Potersburgu otruła, 
sią esencją octową w lcjesabanlu swej  
babki, 20-letnia panna, ba. @falłkowówna. PrBy- 
ciyna samobójstwa nie jest znana 
j Rodzina ks. Cblłkowyah należy do  
rdzennej arystokracji rosyjskiej. 
Z oliwili. 
■■ .Berlin. Tgbltf utrzymuje, że  
mianowanie ministra spraw zagranicznych 
Izwolskiego na ambasadora do flzymu, jest 
już rzeozą ostatecznie zdecydowaną. ' 
Wiceminister Sozonow ma zająć  
stanowisko ministra spraw zagraoicznyok. 
■■ Dyscyplinarny sąd profesorski  
zakończył dopiero dn. 6 kwiotnia sprawę  
studentów, uczestników ostatniego  
zgromadzenia. Zbadano ogółem. 344 studentów. Sąd 
po krótkiej, naradzie skazał wszystkich.na 
karę jednakową — surową naganą, 
Strejk atoli Btudentów trwa w dalszym 
ciągu- .„.>. . 
- ■■■ Czytamy w gaz. „Ruaskoje Słowo", 
żo zarządy kolejowe jdofąd uchylały  
starania Studentów, o przyjmowanie ich podczas 
wakacji na służbę przy kolejach Sela- 
znych. 
Gdy przecie* w ministerjum {otrzymano 
prośbę studentów, powołują'-'-- li sionatb, 1* 
^Kurjóra Litewskiego". 
Z;dpia 8 i9 (21 i 22) kwietnia. ; 
1 (Telegrattiy &g. PetersbiirsJikj). - 
; l ■ .■■„;.. ,,.zopn.-.. '.. 
Buj. Zmarł tu b. ozłonek Rady Pań*- 
śłjwa i 2 Dumy Państwowej, Piere- 
lelszyn. 
, :| RUNIĘCIE DOMU. 
[ Petersburg. Przy poszukiwaniąeh 
na miejscu zawalonego domu przy 
utiey 9 linja. na Wyspie Wasylew- 
sktej,' znaleziono 5 tnlpów; jednego 
z izasypanyóh wydobyto żywęgo. 
;'■ [ \ PRŻEIR^A W 'REWIZJI." 7. : 
. 1' Warszawa. Rewizja senatorska 
przerwana zostaje % powodu świąt 
ni 2 tygodnie; senator Neiidhardt 
opuszcza Warszawę z członkami  
komisji w sobotę. 
KRADZIEŻ W SOBORZE. 
Moakwa. Zrana, d. 8 kwietnia, 
ujawniono w soborze Uspienskim w 
KreHilu, kradzież koszlownośni z  
historycznego obrazu Matki Boskiej 
Włodzimierskiej. Skradzione drogie 
kamienie przedstawiają wartość  
kilkuset tysięcy^ rb; 
! Moskwa. Jak się okazało,  
wartość skradzionych kosztowności do- 
chbdai miijona rb. Sądzą, że  
złodziej uciekł przez komin. 
Moskwa. Z soboru Uepienskiego 
skradziono naogół .842 kamienie,  
cennej podrobionych kamieni nie  
ruszono. Obrazy nie uszkodzone. 
;' • PODRÓŻ HILMI-PASZY. 
M Moskwa. Przyjechał tu Hilmi- 
pjabza. '. ..-',- 
PE0CE£5 O STREJK K@LEJOWY. 
iSowoczerkask. W Izbie sądowej 
rozpoczął się proces 22 oficjalistów 
^ipji kojejowej Rostów n. D., pska,r-; 
-Mnych 6 udział w strejkii 'kóiejb- 
wjim r. 1995. 
;.}! ECKA POOROMÓW. 
, |Czelabińsk. Na kadencji troickie- 
gó|aidu okręgowego rozpoczął się 
proces p pogrom żydów w  
październiku r- 1905. Oskarżonych jest 49, 
świadków L17. 
; \ POŻAR. 
... iKraśnojarsk. We wsi Rybinsko- 
je Spaliło się wiele zabudowań;  
straty iobliczane są na 100,000 rb. 
I ŚMIERĆ TWAINA. 
' iNew-York: Zmarł tu Mark Twain. 
I PODRÓŻ ROOSEVELTA. 
; Paryż. Przyjechał tu Rooseyelt 
wibjiny na dworcu kolejowym przez 
Faheres'a i Briand'a. , . 
i KATASTROFA W KOPALNI. 
Birmingham (stan Alnhama).  
Skutkiem wybuchu w kopalniach Mul- 
gijskich. ziemia zasypała 40 górni- 
kóvi; jest pódiibno 25 zabitych. 
„.i [ BUDŻET ANGIELSKI. 
: . Londyn. Wszystkie rezolucje, na 
których opiera się budżet r. 1909/10 
uchwalono zostały w Izbie gmin 
średnią większością 85 głosów.  
Następnie wniesiono znowu formalnie, 
przy burzliwych oznakach uznania 
Większości ministerjalnej,  
preliminarz-budżetowy. 
:.: | , W, INDJACH. 
- j Londyn. Do ag. -Reutera" dono- 
.sząiZ Kalktttty.uiż obawiają się tam- 
-wybkichu' ^nieporządków < -<»■■< okręgu*■ 
"^lbttanah^ier^:' wvBengalji wobec 
tego],-.że tubyhiy ^ nier ^tóJĄ' UZflawać 
panowania aB^ielsiciejgęo. W celu- 
nadzoru nad nimi ściągnięte  
zostały wojska krąlowie,»i oddaiałyf*póli'-' 
cyjnie.^ •-■--.-^ • 
: | OPOŻYCZKS; PERSKĄ. 
Londyn! WIzbió lordów Lewing- 
ton ?aj?ytał lorda Crew, w jakim 
'stanie znajdują się rokowania o  
pożyczkę rosyjsko-angieiską dla  
Persji a podjął kwestję ogólną o  
polityce angielskiej. Lord Crew  
oświadczył, że rokowania p pożyczce  
rosyjsko - angielskiej, zostały zawie- 
szb-.e wskutek tego, iż rząd perski 
nić zśgodzH się na warunki  
postawione przez rządy rosyjski i angiel- 
R£ąd brytiański, Według słów 
Cręw'a, ożywiony jest najlepszemu 
chęciami względem rządu i narodu 
perskiego, w obecnym jednak  
razie konieczną rzeozą jest naleganie 
ha tych warunkach. Lord Larisdown 
wyrzjakł, że jeżeli w danej chwili 
wsżyfecy istotnie są ożywieni  
uczuciem szczerej sympątji ku nowemu 
rządowi cerskiemu, który się stara 
ó" ustalenie porządku zamiast  
dawnego stanu chaotycznego, zdaniem 
ł"ego, lord Crew ma prawo prosić 
łewingtbha o nieczynienie mu  
trudności przez' żądanie bardziej ścisłych 
danych o odbywających się  
rokowaniach, gdyż maia nno nadzwyczaj 
drażliwy charakter. Jeżeli lord Crew 
mniema, że dalsze wyjaśnieni a sprze- 
olwiają się interesom państwowym, 
opozycji, nie będzie nalegał w tej 
SYTUACJA W PSSJI. 
Tebris. Pomimo spokoju bazary 
są nieczynne ^wskutek braku  
kupujących z okolióanych okręgów;,. tłó-, 
maeaą to zjawisko z .jednej strony 
zwiększoną- tanią sprzedażą w pro- 
wincjaoh;rosyjskioii::.;tpwarów lok- 
ciowjcb,'f:żrftbowan*oh rw. czasie róz- 
ruchów w A^rbejdżahJle, z drugiej 
zaś strony—przerwaniem wysyłania1 
towarów rosyjskich do Urmji^ wo- 
beo upór czy wyoh twierdzeń o  
nałożeniu przez turków cła na  
wszystkie towary w rozmiarze 11 proo. 
Pogłoski o pożyczce ,.  
wewnętrznej ustały! Podatę|c od, soli  
stopniowo zostaje wprowadzany, kilka o- 
sób prótestującjrch przeciw; niemu 
aresztowano, wrzenie przycichło. • 
Teheran. Po dokonaniu pfzeglą- 
du oddziału kązerwifiskiegp,  
przybył tu generał Rzewuski..,;-.. 
Przesilenie: ministerjalne trwa w 
idalszym. ciągui;, sPogprszyła się,zną- 
cznie sytuacja w Persji  
południowej. 
! Plemiona Kaazkaficów, jtury, Śze- 
ićh i Hnzal, połączyły się przeciw 
bach tiarom. 
1 Gubernator Szyrazu nie  
decyduje się na wyjazd z Ispahanu. 
Gubernator nakazał "stracenie 
dwóch stronników Harib-chana, przez 
pogrążenie ich w wapno niegaszone. 
W PĄRLAMENCIETURECKIM. 
Kenstantynonol ; Odpowiadając hąi 
interpelację Minfidą; o; zagarnięjpi.u' 
prTież włościan Cęsśalijskićh  
majątków, należących, do poddanych  
tureckich minister spraw  
zagranicznych oświadczył, że rząd grecki  
zabezpieczył prawo poddanych  
tureckich władani a./.ziemią' w Tessalji i 
zobowiązał się do wynagrodzenia 
strat, odniesionych przez nich  
podczas rózruohów włościańskich. 
POiWSTANTE ,W ALBANJI. • 
Salpnijo. Na ulicaph Seresii  
rozlepiono odezwy, nawołujące.ludność 
turecką do przyłączenia się- do  
ruchu albańskiego. . , t.. 
Aresztowano i- przywieziono do 
Salonik dyrektora gimnazjum  
tureckiego i dyrektora-telegrafu; obaj są 
albańezykami. 
W Dankowie albąńczycy zabili 
naczelnika policji; wysłaop, tam dwa 
bataliony artylerii, 20 powstańców 
prizrońskich oddano ;ppd, sąd wo- 
jei)ny. :,- /:...,v? .^.-;-'-^ } 
Ferizowica. s^W Ąlbanji pó.łno.cn.ej 
skoncentrowano 50 bataljpnów,  
naogół 12,000 żołnierzy- "14: bataliphów. 
stoi pod Ferizowicami, 18 w pobliżu 
stacii kolejowej, 12 w Pris.ztinie, ; 5, 
w Prizrinió'i 'ffW Ipeklii. *"^ .'"""."■' : 
Prócz piechoty"' %yśłaho  
łanowych baterji górskich;, 10 oddziałów 
kartaczownic, samochód -  
jppahcerzony r "kómpanję telegrafistów. - W 
wojskach niema żołnierzy  
albańskich ani' chrześcijańskich.  
Żołnierze ubrani * są ciepło i wyglądają 
rzeźwo. 
Przełęcz Koozafiska ;strzeżona 
jest przez 600 żołnierzy; główne  
siły skoncentrowano na polu Kosow- 
skiem. 
Wśród albaóczyków z okolic  
Łaby, Dośnicy, Gilanu, Ipeku, Djako- 
wa, Kaczanie i innych miejscowości 
daje się zauważyć znaczne  
ożywienie. Na równinie Nerordińskiej stoi 
pod bronią 6.000 albańczyk<.w. 
We wsiach Piętrowo,' Kaczek i 
Gidanci znajdują się' przednie  
posterunki albańcżykówV W nocy w 
pobliżu Kapanik przeszła banda  
złożona z. 800 aibańczyków,: co  
wywołało zaniepokojenie w obozie Peri- 
aowickim. Straże przednie doniosły, 
^e albąńczycy zbliżiają się do  
miasta i są już w odległości 8 wiorst. 
W 9 tak zwanych bajrakach Nad- 
rymy zebrano po 800 do 1,000 aibań- 
czyków w każdym. Ogólną liczbę 
ich obliczają na 50 tysięcy.  
Albąńczycy obiecali serbomj że vnie  
zrobią im żadnej krzywdy; ci boją się 
jednali o swe życie. 
POWÓbŻ W ŚERBJL 
Belgrad;;! Wskutek ńieby wałef u- 
l«wy żatófione 'zostało miasto Kra- 
gujeiwac'i: cała miejsGOwdść do  
miasta'1 Lapowo. Są ofiafyi; Sioła i po-- 
Is/zńisżcżone, straty zmiljbhowe,  
Linja kolej owaV "Kragujewac-^-Lapówb 
zatopiona i przejęta w kilku  
miejscach. Tor kolejowy na lińji'BiałOT 
gród—Nisz przerwany w pobliżu  
Łapówa. Rząd przedsięwziął akcję  
ratunkową. 
Aktualność nie obywa się baz lioz-i 
nych ofiar, wiedzą o tern najlepiej  
dziennikarze. Już niejeden reporter lub  
sprawozdawca wojenny opłacił ją życiem. 
Ale pogoń, za sensacją wciąż rośnie. 
Człowiek chwyta w,,,pędzie chwilę. 
Ostatnim wyrazem tegii aą .zdjęcia, dla 
kinematografów. Wymagają one nie 
mało odwagi i śmiałości. W jednym 
z ostatnioh zeszytdw „CaaBers Mąga- 
zine" Ch. Urban w artykule,  
zatytułowanym , Romantyzm bioskopu", o- 
pisuje właśnie niesłychane przygody 
i niesłychane niepodobieństwa, na  
jakie narażają się fotografowie, robiący 
owe zdjęcia „z natury". Tak więc 
podczas powstania w Macedonji jedeu 
z fotografów pojechał do Salonik  
celem otrzymania sensacyjnych  
obrazów bitew. Gdy wszakże znalazł się 
surgentów i wziąć udział we tnsyst- 
Mch potyczkach. 
Innym razem, dwóoh fotografów 
znajdowało się nu wąloe byka z  
tygrysem w Madrycie. Ód samego  
początku azozęacie odwracało się od  
tygrysa, aż wreBsoie pokaleczony,  
oszalały z bólu zwierz wyskoczył z klatki 
ną arenę i wpadł pomiędzy publicz- 
npść. Powstała panika nie do  
opisania, podczas której jeden z  
fotografów odniósł ranę i o mało nie postni- 
d^ł życia, aparat za£ jego  
zdruzgotano; drugiemu natomiast udało się u- 
traymać na obranem stanowisko, 
dzięki czemu poczynił, niesłychanie 
sensacyjne zdjęcia całego wypadku. 
Sam Urban narażony był na mocne 
wrażenia, podczas fotografowania ol- 
brzymioh bałwanów na Atlantyku, 
wysokości co najmniej  
siedemdziesięciu stóp, wdzierające się na pokład 
parowca „Kronprinz Wilhelm", na 
którym się znajdował. Pogoda była 
niezwykle burzliwą, robienie zaś zdjęć 
z pokładu — zgoła niemożliwa: fale 
napływały jedna za drugą, za każdym 
razem obalając z nóg Urbana wraz z 
jego pomocnikiem i nastawionym a- 
paratem. Wreszcie kapitan statku  
zaprosił go na mostek kapitański i sann, 
przy pomocy dyżurnego oficera praj- 
trżymywał aparat w pozycji. 
. — Po upływie kilku  
minut—opowiada Urban — uderzyła na nas ol- 
brkymia fala, podnosząc się coraz  
wyżej, w miarę zbliżania się do naszego 
schronienia. Oczy moje były  
przykute do niezmiernej góry wodnej, z 
koroną piany na szczycie. Kapitan 
krzyknął: „prędzej!" — ja zaś, o ile 
/możności, .najspokojniej zaeżąłera o- 
bracać korbę przy bioskopie. Pala 
podniosła się wysoko, wysoko nad 
mostkiem i nagle z nieopisanym, łer 
śkotem zwaliła się na nas. Wodą  
napływała mi do • oczu, ścięła mię z 
nóg, odruchowo więc uchwyciłem się 
jedną ręką za linę, nie wypuszczając 
aparatu z drugiej. Zwycięstwo  
wszakże zostało przy mnie:; adjęcie było 
zrobione. 
Niezmierne trudności spotykają 
zwłaszcza fotografów, pracujących w 
Alpach. Chcąc otrzymać : ciekawa o-, 
brązy, nie mogą ograniczać' się do, 
utartych szlaków, którymi wspinają 
się na góry zwykli turyści; muszą oni, 
nie zważając na niebezpieczeństwo, 
zbaczać i wyszukiwać pozycji, z któ- 
tych rozlega się najpiękniejsza papo- 
rama oraz widek na te właśafe  
ścieżki. Jeden z bioskopistów, pracując w 
pobliżu szczytu Jungfrau, natknął się. 
w ten sposób na czworo Judzi, w tem; 
dwie kobiety, którzy zbłąkali' się i 
szukali schronienia w zagłębieniu  
lodowca. .... Nieszczęśliwi .znajdowali aą 
w ńajoplakańszym stanie, zdrętwiali 
zupełnie z zimna i znużenia i byliby 
nipehybnie zginęli,, gdyby iph przy- 
-padkowo nie odnatęzioncu, .-^ ,, . ,.'- 
.., kinematografy ■? w  
obecnych-czasach doszły do takiej doskonałości,; 
nowe zaś zdjęcia czynione są z (aką< 
szybkością, iż w Anglii, :naprzykład, 
uważa się za rzecz całkiem naturalną, 
gdy się widzi na ekranie zdarzenia 
w kilka zaledwie godzin po tem, jak 
miały one miejsce w rzeczywistości. 
Autor artykułu przytacza nieco 
ciekawych szczegółów odnośjiie  
kosztów zdjęć kinematograficznych. Oka 
żuje się, iż sam materjał zużyty w 
ciągu minuty, kosztuje około pięciu 
rubli, nie licząc już honorarjufl*  
fotografa. Te zai są ogromne. Jednemu 
z pomocników swyoh płaci Urban li) 
tysięcy rubli rocznie za same tylko 
szkice humyryatyczne, wodług  
'których rozgrywają się następnie i aą 
zdejmowane sceny humorystyczne. 
Oo ludzi dobroczynnych. 
Zbliżają się Święta, któro w każdej  
rodzinie prawie są dniami spokoju, i wesela 
Iluż jednakże jost nędzarzy, co • i; wówesas 
nawet nie mają kęsa chleba i dachu nad 
głową. Nie zapominajmy o nieb. Niechże 
i im coś dobrego nadchodzące Święta priy- 
n i osą. Niechaj pamięta o nich . iniłoaierdiie 
ludzkie, Najdrobniejsze datki „na głodnych" 
z wdzięcznością przyjmuje wydział ofiar 
„Kurjera Litewskiego". 
.., ;eiE'Łp;ą^v ' 
Telegramy J^ąndloioe-. Pet. Agencji 
TelegrafioBłtóf: . ■• • "' 
Petersburg, dn. Pykwietńia 1910 r! 
Nastrój Giełdy ' " 
z wartościami dywldendowem! . . eUly 
. papierami lokaoyjnemi . . . :b. mocny ' 
„ premjówkami . . . . . i, . bez zmiany 
Londyn 3 miea. —.— czeki. . . 9*.7d 
Berlin 3 mieś. —.— czeki . . 46.22 
Porył 3 mieś. —.— czeki . . 37.33 
4»/ó Renta państwowa . ...*. . . 90.V« 
5»/0 Poiyezka wewn. 1905 r-1 era. . 103.% 
4Vi% > zewnętrzna 1905 r. . . 100.% 
5*/, '. • . ' wewnętrzna l»0ó r. . . 103;*/, 
b% OWigi skarbu Państwa ; ""'. . . —. 
5% Prwnjówka I em. 1864 r. . . 44S-449 
5»/t . H .-1866 r. . . . Htt.*A 
5'/,, n ■ III . (szlacheuka) . 324.-- . 
5'/i% obi. Petersb. mlejsk. Tow. Kr. S9.'/a 
-ku Z. 
4%0/» list. zast. WIleńBlt. B- 
4'/>'/»: , . Moskiewsk. „ , 
*YłV« - « Charków. . , 
Akcje Banku Ziemskiego Wileiislt. 
88.»/» 
89.S 
na terenie wojny, nie pozostawało mu 
nic innego, jak przyłączyć się do in- 
4"/ź% '"Sty zaBtWil. Ban. Ziem. 
Akcjo Wil. Banku Ziemskiego . 
88,02 
542 
Redaktor i wydawca 
WOJCIECH SARATOWSKI.
		

/0342.djvu

			gtmJER LITEWSKI g SOgOTY >0 (83) IV lllft. 
J±2L 
ŁUMiUimuiu 
koniczyny czerwonej, szwedzkiej i białej  
(pochodzenia krajowego., oczyszczonej na husknoie), 
ty^nHci, lucerny, sersdelli, paluszki, wyki, łubinu, 
-L.....UW, marchw, uraz różnych innych roślin 
polnych i ogrodowych poleca 
Zyfgitusirai Nagrodzki w Wilnie 
ul. Zawalna Na 11. 
Skład maszyn i narzędzi rolniczych. 8—ti—113» 
ZA R O BEK 
dla wszystkich bez  
różnicy p!ci, wykształcenia 
i miejsca zamieszkania, 
z niewielkim kapitałem, 
ofiaruje Północne T-wo 
Handlu i Przemyślu (Sie- 
■wierooje T-wo Tergowli 
i Promyazlennosti) St.- 
Petersburg, 6 Bota 15/29. 
Szczegóły wysyłane 
bezpłatnie. ,16 7 
J. WOLKOWYSKU 
"WIL3STO. ul. Nlemieoka Jft 21 (w podwórzu) 
I ja Zawiadamia nabywców hurtowych :1 towarzystwa ippożyweze, *e 
I Przy jego sMudach towarów galanteryjnych i plóciciiinyi-h. "twm-. 
■ ty został Oddział Ceratowy dla.obsłużenia całego kraju Poi- 
U nocflo-Zachodnlege Skład zaopatrzony w wyroby fabryki MiUw- 
■ «leł S.»8«ewey'a, Didle i innych. M9a 
■-—— ~ Zamówienia wykonywują się ze składu i z fabryki. 
Hf JA Warunki najdogodniejsze. 
_, Sprzedaż także detaliczna. 
ł. KmnnoY, ooot, hhkm, 
n szczeniaki—sprzedaje a_pela 
ni petereburekle}. Hotel Aij 
oki przy dwórea kdloiee 
MAGAZYN APTECZNY 
Wilna, — prospekt Św. Jerzego t>—1—358a 
Ha nadchodzące święta otrzymano ogromny wybór 
BMBTRUrillMI 08tiitn'8 nowości firm an- 
■ Ł6rir Wbwh giflakiob i francuskich. 
FLAKONY » KSZTAŁCIE JAJEK. PERFUMY NA WAOĘ. 
Wielki 
wybór 
pudełek z niespodziankami 
Grzebienie. damskie, 
Królowa brzytw „Apolla". 
Opłatki 
Szafran 
KatPsSemeKi 
Farby i lak do jajek. 
A także Bpeojalnoeci 
INETirUT de REAUTĆ 
26 place Yendonse 
Paria. 
E 
12. 
84. 
W dniu i kwietnia ięio r. 
Stan ozjfnnys 
Kasa w gotowiżnie . . . 9®-S8® ^3 
Rachunki bieżące: w Państw, i w Wileńskim Pryw. Banku Hasdlew. 220,694 68 
Korespondenci z tytułu opłacania kuponów, listów zast. wylosowanyon, 
dywidendy i wpłat ... 790,672 60 
Papiery procentowe, stanowiące własność Banku: 
al Państwowe i przez rząd gwarantowane: 
(nom 11,319,993 91) 10.104,024 11 
b) Różnica na kursie pap. % stan. własność Banku 219,461 0,3 
e) Listy zastawne, stanowiące własność Banku 
(nom : . . . . 2,074,500) 1,748,223 yp 12,102,609 34 
Pożyczka krótkoterminowe . . . •." . '. " 2,347,096 21 
pożyczki długoterminowe . . . . . 143,521,800 — 
Przedterminowy zwrot pożyczek listami zaslawnemi 1,542,400 — 
Raty dłużników: 
a) bielące 2,483,401 88 
b) zalegające i odroczone 1,898. U3 60 4,382,93* 48 
Zaliczenia na raohunek dłużników 87,195 67 
Kupony zdyskontowane 6,66* -»- 
6% podatek skarbowy od kuponów 16,230 26 
Wydatki Banku: 
a) na ułrzym. Banku i z tytułu osz.u:o,vaii 276,182 02 
b) z tytułu nieruch., pozostałych na wiasn. Banku . 655 52 276^37 54 
Nieruchomość (lokal Banku) . 220JOTO — 
Fotograficzne ap&raty i przybory 
v olbrzymim wyborze pierwszerzędn. 
firm zagranicznych otrzymała firma 
JJ 
OPTYK RUBIN 
fit dostawcy lecznicy ocznej wił. bddz. pod  
protektoratem Cesarzowej Marji Aleksanirówny. 
Firma nagrodzona Wielkim srehr. wed., istnieje od 1840 r. 
'Dominikańska (Błagowieszczeńska) 17, telefon 926. 
Oddział wszelkich instrumentów muzycznych, gramofonów, 
patefonów i płyt do tychże. Wielki wybór towarów  
optycznych i elektrycznych. — Pożyteczne podarki na święta. 
Wszystkiemi oddziałami zarządzają specjaliści. 
C#ny bardzo'przystępne. „Optyk Rubin". 
Leśna: 
:staoja 
klimatyczna 
"!LANS 
Stan lsi@B*n$r: 
Ł Kapitał zakładowy 
2- 
9- 
t 
t 
7. 
9. 
9. 
■OL 
4*/»% listy zastawne w obiegu ... 
Listy zastawne wylosowane, kupony i i!\vi.l 
Praedterminowy zwrot pożyczek: w listki) :■ 
Fundusz na opłacenie kuponów .... 
Wpływy na raty przed terminem ... 
Sumy przechodnie 
Korespondenci 
Fundusz Kasy Oszczędności urzędników 
Proeenty i zyski w roku 1910 .... 
9,625.000 — 
A. 12.500 — 
ro." %. opłacie. . . . 
j_.awnjch i ŁDtowiżnie 
165,6S4,103 90 
14,487,508 — 
143,521,000 — 
796,112 40 
1,0*7,562 61 
3,861,68* 64 
31407 07 
310,319 05 
5,322 44 
436,210 43 
714,621 32 
własność hrabiego Jana Plater--Zyberka. 
Sezon od 14 maja do 14 września. Miejscowość zupełnie  
zdrowotna. Stary bór sosnowy (3,000 dzies.) połóż, na wys. brzegu  
Bźwiny Zach., 7 wiorst od m. Siwińska (komunik. parów.) Kumys.  
Kefir. Nowo-założony Zakład hydropatyezny (natryski o wysok.  
ciśnieniu, kąpiele miner., igliwiewe, kwasowe - węglowe, elektr., błotne, 
powietrzne suohe). Luftbad podług syst. d-ra Lahmana. 3  
pensjonaty—od 1 rb. 75 k. do 3 rb. 50 k., z eałkow. utrzymaniem.i  
opieką lekarską Pierwsza konsultacja 3 1 5 rb. Dla przyjeżdżających 
na odpoczynek — fjolel — Pensjon — 90 oddzielnych letnioh mleez- 
kart, złożon. z 3 do 10 sok. z kompl. urządzeniem i naczyniami — od 
200 do 560 rb. Park, kurhaus, muzyka, teatr, kąpiele rzecz.  
Lecznica oczna prywat, docerita Noiszewskiega. Po informacje zwracać 
się należy do administracji miejscowości leczniczej: Llksna, gubern. 
Witebs. Pohulanka, albo do naożebiego lekarza prywat.-deeenta chor. 
wen. Cesark. Dniw. św. Włodzimierza E. A. Żebrowskiego (Kijów. 
Bulw. Bibikow, 36), w Petersburgu do lekarzy kurortu: 1) I. A. Wo- 
zalesiensklego, B. zielenina. 3. (chor. dzieo. i wown., we wtór. i piat. 
od 5—7 w.) — W. I. Jastrzębskiego lekarza Gesarsk. Klinioz. Instyt. 
Polożn.-ginekolog., MaksymUjan, zaul. 12 m. 16 (wtór., sob. od 5 do 
7). Dra E. Bratkowskie!*, (ohor. wewn., gimnast. masaż). — Prócz 
tego do profesora Cesarsk. Wojen. Akad. Medyczn. A. N. Szkartna, 
3 Roźd. 6 (we środy i piątki od 6—8 w.). 4^2—32rTa 
Dachówki 
wej, Cegły,  
Kamieni dziurowonyeli. 
Najtańsze 3E 
jgF^ źródło. 
BUDYNKI Z PIASKU !słu^ 
najtańsze i najtrwalsze 
..'„laiiris- 
fo wyrok z "iaskn, cementu i wapna. 
koloro- ^f^i^%aL 'Rur ihąnallKaeyj- 
nych, Cembrowiny 
studziennej, Płyt 
cnodnikowyeh i in. 
Wielki wybór ma- 
ssyn, 
Fabryka maszyn RZEWUSKI i S-ka 
Warszawa, Ordynacka J* 7. 
Cennik bczplatnio na żądanie. Podręcznik szczegółowy lal. Wl. Za- 
. . leskiego po otrzymaniu 85. kop. markami. . 4—4—185a 
Majnowszy ważny wynalazek. 
Wodę wino, mleko i najrozmaitsze napoje można gazowaS w domu 
za pomocą ulepszonego aparatu sodującego 
przyozem otrzymuje się hygienioiny, świeży j  
przyjemny napój. Ten, Biczem nie dający się zastąpić 
aparat, jest niezbędny dla każdego, zwłasHUM latem, 
Zarówno w mieście, jak na letniem mieszkaniu, a  
głównie na prowincji, ponieważ każdy może ■ łatwością 
fazować wszystkie napoje. 6ena aparatu sodującego 
rb. 50 kop., a 1 tuzin nabojów (Sparkleta) 86 kop; 
zawiejecewym wysył. za zalwńiilen. Fltry do wody 
uznane za nallepsie, oozyszoząją wodę 
BILANS 
Depozyty 
165,684,103 96 
12,260,700 — 
Kąpiele EJtauheimskie 
Willa Luiza ZEr„uJF& Lindea i 
Właścicielka p. Sztsjniger. 
Willa położona w pięknej miejscowości, w pobliżu parku 
du kąpielowego. 
1 
zakła- 
3—1—3o5a 
W tej liczbie nieumorzonych  
pożyczek na nieruchomościach,  
pozostałych na wła3nnśr Ha' '' i . 278,900 
zen ei 
T 
I Cent! 
Centralne 
WAMILJĘ 
naszą 
sprzedają, znaezniejsze składy 
3-3-1810 
bulion w kostkach 
daje natychmiast — za zwy- 
ezaJHsm polaBiem wrząsą wadą - 
filiżankę gotowego najlepszego bulionu. 
Z 1 kostki duża filiżanka za 4 kop. 
KASSI«»° bulion w kostkach oddaje 
najświetniejsze ustaei przy  
poprawie smaku większej ilości potraw. 
Przy kusnie należy zwracać uwagę na eazwa 
MAG®i 
2S8» 
maja do 20 sierpnia 
Zakład Leczniczy LMRSZTAHY. 
Położony w zdrowej i uroczej miejscowości na brzegu rzeki 
Niemna, o 32 wiorsty od Kowna, parostatkiem po Niemnie 
i automobilem od Kowna. 6 2 308a i 
Birsztanskie mineralne źródła I wanny znakomicie oddziaływają. 
przeciwko skrofułom, reumatyzmom, newralgjonj, paraliżom, 
angielskim chorobom, kobiecym chorobom, osatkowyro,  
chorobom aaskórnym i katarowi kiszek. W zakładzie: poczta, 
telegraf, lekarze stali, kumys, kefir, świeżo urządzone  
kąpiele kwaso-węgłowe, kurhauzy, restauracja, muzyka, dzienniki 
i tygedniki. Szczegóły: m. Prasy w gubern. Suwalskiej,  
Zakład Leczniczy Birsztany, w Wilnie u d-ra Domaszewieza,  
Portowa K5,« Kownie u B. Bosmana, proap. Mikołajewski 60, 
a od 1 ozerwca udziela informacji p. Węcławowioz, Kowno, 
hotel .Weraar. i 
IWONICZ 
Zakład Zdrejowo-Kąpielowy i Klimatyczny 
(stacja kolejowa Iwonicz w Galicji) 
Najsilniejsza szczawa stone-jodowo-bromowa. Oddawua  
stwierdzona jej sku teczność we wszystkich postaciach załzów (skifofuta- 
za), w chorobach kości, jamy nosowej, uszu, skóry i wogóle we 
wszystkich chorobach, wymagających przyspieszenia cdnowy nxa- 
tęrji LeczeBie ortopedyczna i masażowa, lnhalatorjtt aygtejflu 
„Waldenburga" i systemu „Cląra". Kąpiele w gorącem powietrzu 
systemu „Polana", tudzież BEtiszne kąpiel* gazowe. 
Lekarze zakładowi: Becent Br. Antoni GaBryezewskl ze Lwowa 
i Br- Orzegorz Turzański z Jareslawla, tudzież 6 lekarzy welao-pra- 
ktykującycb. 
W sezonie I od 15 maja do 20 czerwca i w III od 20  
sierpnia do końca września mieszkania znacznie tańsze. 
Urządzenie zakładu wzorowe, oświetlenie olektryeaoe,  
wodociągi, kaplica zakładowa, w której odprawia się codziennie Msza 
ś*więta. 
Zamówienia na mieszkania, wodę mineralną, sól, ług i muł 
przyjmuje i wszelkich wyjaśnień udziela 
Dyrekcja Zakładu Zdrejewe-kaafeto- 
wego w Iwoniczu. 
Wybór wielki! Geny nizkie! 
LODOWNIE 
pokojowe róinyoh systemów i wielkości 
ed rb. 20. 
1444a 
dtoP« 
od wszelkich mikrobów. Poleca: 
3IUB0 BQUHCXE B A AT A f>" «>«£<:• !>>*•: w- ^ala- 
i TEOHNICZNE »r U'BiVV chowśki,L-Perkowski 
Wilno, ul. Ś-to Jerska Mi 27. 
S.LGzepelewiecki i S-wie 
polecają ostatnie nowości 
udoskonalonej perfumerji: 
9 
PERrUMM.WOPyKOŁOPJSHIEKWIATOWE^nBtA 
SKiAD oiówny. WARSZAWA, RVMARSKA16. 
•!! i/\D*ć wsząorrE «!"•— 
Do sprzedania Ą- 
Iowa, garnitur miękkich 'ii A* 
nych mebli, polskie Jperjodyczn,* 
pisma i książki różnych  
autorów. Atlasy, architektury i <9tół 
kreślarski. Siergiejewska ullea 
6—7, od 9—2 i od 4—7. 
:2-8-l851 
I/arłn-fla do sadzenia jjŚHę- 
l\ariUIIU aja« i „Wohltmafl" 
£o 18 kop. pud ff-oo'staoja'ko}. 
osk.-Brzeskiej Kosowo, w uiiu. 
Sieradowo, p. Zapole, gub. Gro 
dzieńska. 5-S—1815 
Cnlfi > wędliny -wiejskie 
OZyilKI poleca na-4wi«tą 
mleczarnia „Concordia", — ulkj 
Ś-to Jańska '34 19. 2— l—lljffi 
7ai*uholr ***& d" aP«e(|»,■ 
*>al JllOn nia, w m. Szozof- 
se, poczt. Korelicze, gub. MitiŁa. 
Ititeresahandl.ircajątk. 
Chcę nabyć■■&&& 
w gub. Grodź., Wileńsk., Miiiffi 
od polaka, a zabudowaniami, i<§ 
mem mieszkalnym i przyśnili 
niedaleko kolei. Oferiy szoaegO' 
łowe proszę nadsyłać -pod a'qri 
sem: śt. Lyszczyce nadwiśl. -ko, 
żel., Koplewskiemu. 3^-2—1841 
Mlunif dwa dobre do wydislęr- 
mijrilj źawienia zaraz za 
1000 rb. Maj. Rohotno, p. i&- 
wojelno w Grodź. gub. 5 1 :l 
niony. Chlubne świadectwa i ra.- 
komendacje, poszukuje posady 
rządcy, pomocnika, ekonoma ijp. 
Poczta Choroszcz w gub.  
Grodzieńskiej, poste-reetante  
Uczciwemu. 3—3-^lBSiO 
Tak tanio (10 szt. 6 kop.) 
lit jeszcze nie palił tak iirpi ppsśóf, jat 
ST W 1360a 
Fatorylji Te>Uacznej Towarzystwa Akcyjnego 
„I. L. SZERESZEWSKIEGO" w Grodnie. 
Prosimy spróbawać i przekonać się. 
PftC7lll/illn adminisbraoji, 
rysZUSiUJC zarządu U& 
dzierżawy domu |ub.domów. P«- 
ferenoję lub kaucję na żądanie. 
Łaskawe oferty: „Kurjer  
Litewski" dla „Warszawiaka". 1886 
Potrzebny,, 
HMLOWE 
FASONOWE 
DRUT WALCOWANY 
' BLACHA KOTŁdm 
BLACHA OACHStoA 
srąmwA 
jMomews & 
amioowH 
Blacha oeyokewana| 
SZUWAbOWA. 
zaraz pra- 
_ ktykant "lub ino- 
mocnik gospodarczy do większej, 
intensywnie prowadzonej gsspo- 
darki rolnej. Wymagańeni jśsf 
ukończenie przynajmniej 6-ci u 
klas średniego zakładu nmićo- 
wego, pewna praktyka  
gospodarcza oraz prawdziwe  
zamiłowanie fachu. Oferty wraz z Urd- 
tldern „curiculum vitao" mają 
być nadsyłane do zarządu  
majątku Wielkie SoIeozniM, P- ■!- 
niakonie, gub. Wileńska,  
sprasza się osoby nieodpowiednie o 
niezgłaszacio się. Na ^ie^rey- 
"ęte oferty odpisywać się rttę 
ędzie. 3—2—lOoi 
Skład naczyń kacnenydi i gospodarczych 
ZABOKRZECKi i S 
■apszatkowska Aft 184 dom „Roosja" ar Warszawie. 
Cenniki na żądanie franco i ^atis. |6-^ł—lt9a | 
5 3 34'Śa 
Nitro-baki&ryny 
pozostał niewielki zapas, wysyłam odwrotną poczta 
8. Wilpiszewski, l^Ł"TR»Ł?* 
ZAKŁADY KAMIENIARSKI K ' 
D. BliCiiERA : 
Ostrobramska Jfe 46 i ul. Monastyrska 
(Piwna) X> 3 ] 
;. m 'jn wszeikio roboty w zakres  
kamieniarstwa wchodzące, -i—.4-- 20F5a j 
50 gotowych pomników. 
I Wystawa Rolnicza 
^ hodowlana 
i t;rzemystii drobnego 
0st;d^0Poni8wi8iuK8w.giiii 
S 30 i 31 maju i i izerwoa 
g st. tt. (12, i:; i li ozerwca 
^.n. ft. Inforra. udaieln Kom. 
Wyst. w l'unie-.'io/. 
Róbiysii fabryk. 
. ejBaym gatunka, $ dar 
anderolą, co stanowi rt- 
anróf 50%. 
GILZY różnyeh 'formatów. 
MUNSZTUKI burszt.. ptaftk. i inne. m* 
FAJKI piankowa, z drzewa ił. d. 
FORTCYGARI staie, mii itemiia. Wm®, 
Portmonetki, partfeliki i JF&J60H k nUlta f ItriHtBfiral Wfbłfu 
POLECA MAGABYN TABA6BNY 
O. L. EBIK dawn. GABAJ 
Wilno, ni. Wielka 74, teksf. 84. 
NinleiMy magaiye nie pesłada w WrłWe twfeyełi odditoMw. 
DENTYSTA 
aio ofl 10—8 i od 6«-7 gp- 
•«1 S-to Jorrtfl zaułek M 
4-1-341* 
Ślioznłe połoiony, dochodowy 
ia Podolu 
1,300 dziesięojn aBarnoiiemu, las, 
bez serwitutów; młyny: parowy i 
wodny. Szaeunek Mo rubli dzie- 
sięcioa. BańkiU 190,000 rb.  
Zgłoszeniu osebiśoU Uri) listownie u 
wlaścioiol^: 
Warszawa, «l. Piękna Jft 56 
rh. 7. 2--2—3 lia 
Na zbliżające się Święta Wiel- 
kiejnocy otrzymano wielki wybór 
JAJEK 
Wielkanocnych 
z prezentami. 
Fajansewyob, broniowych,  
pluszowych, jedwabnych 1  
atłasowych. Ż podarunkami, z nie- 
spodzlsnkanii, cykrowa i z  
tektury, ca 5 k. do 25 rb., oprócz 
tego 
esTATHu nowość ni 
DOWE JiUnJI STOD2IANKĄ 
wrrsfiufafir. kbafta wPattBUurp 
DrewnianeII [If Ib cukoladetrą 
wypalane ««*<»«* niespodzianką 
,od 4 kop. do 2 rb. sztuka. 
Towarzystwom Debroczynnp- 
ici i kupcom ustępstwo 28%. 
W owooowo-cukierBicBym i  
gastronomicznym magazynie 
troi ml 
Ś-to lerski prospekt, -aapneciw 
Slenku Żlenekliflo, tBlif. 288. Od- 
zlafj ul. Wlette, fiiełtoa a* 576. 
Nigdzie niema fflr^K 
OukierDioayeh towarów ^-aawsie 
Świeżych, jak w mnich sklepach. 
.Rozmaita szwajcarska czekolada: 
6ala-Peter, Oalller — pełnej wagi, 
Nolseette—taWoika kop. a Extra- 
fondańł młaeina, pełhej wagi po 
kop. 20 tablicrka. Harayltkle  
Daktyle pudeł. 27 kop., funt 35 kop. 
Nadszedł traiu)- l>Amamripv 
port świeżych rUUlttroIlW 
Słodkioh Mallnóarek, 
bez pestek od 20 k. za (0 szt. 
POMARAŃCZE setkami, — najlęp- 
eayoh gatunków od 2 rb., S.SO, 
3 1 4 rb. za setkę. CYTRYNY od 
3ó kop. za 10 szt. 
Codzioń świeże ananasy,  
cukierki 1 wiele innych ówoeów w  
cukrze do ubrania tortów. 
3 -1—353a 
a) Poszukiwane: 
Kelnerki łLŁT^iaĘ: 
Chersońeka 5 mieszk. Jl, go' ' 
ny 11—3 codziennie. 3—1—" 
Ufa 
Mieszkania. 
M) Zaofiarowane: 
Do wynajęcia 2pou43 
przy rodzinie — w domu  
otoczonym ogrodem owocowym, w 
bliżt 
lasu sosnowego, 
służyć i aa letnisko. Antokof: 
Wojenno-Szpitalna As 9 m. 2. 
3—1—,1384 
DÓTwynajęoia^Ł 
barska M 7 m. *, od godz. [—S. 
2-2-iąiil 
LDlIllallU majątku, moaoa 
rocznie. Miejscowość sucha, n> 
wzgórzu, z lasem i rzeką i  
osobny pokój, z oałkowiłem - utrzyj 
maniem. 5 wiorBt od stacji yi- 
niakonie, kol. Poleskiej,  
miasteczko, kościół i poczta. Sżćzsgo;- 
ły: Wilno, Preobrażeńska "fi T, 
m- 3^ 4. 7-4i-:I8>|} 
3 mieszkania f/ciaT^ 
i 5 pokoi. Kazańska 
jęcia: 
3 3 I07a 
zne. 
M. Wilczyński 
 
wane'.Maro komisowe, Mińsk lit., ul."$a- 
charzewska 6S, telefon 400 —  
Pośrednictwo w kupnie-sprzedą^y 
ruchomości i nieruebomości misj- 
ekich i wiejskich; parcelacji, ^j- 
dzierżawaoh etc. I022a 
Do spzsUa folwarłc 
Buda, wileńska gub., powiat Ozi- 
śnleński, parafja Moasareka.  
Ziemi 75 dziesięcin, grunt ofpy, 
izeka, las, budynki. Od stacji 
Nowodrucfr, drogi podjazdowej 
święciausklej 8 wiorst. 
Adres właściciela: mlaetp Kratuj, 
Smoleńska cpernja, E«je»jnłł8wl 
Ghrisłofor#.viozowi DreHaiUwI. 
M. Wilczyński *$£ 
biuro komisowe, Mińsk lit., 2a- 
cbarzewska 68, telefon 400. Ptfy 
biurze specjalista geometra-ta|fr 
eator Zbigniew *ołonal(i 
przyjmuje roboty, wohoriząoe * 
zakres miernictwa i laksaoJiJ 
102?a 
M. 
Wijezyński nkraj0 
biuro komisowp, Mińsk lit., 2|- 
charzewsba 69, telefon 40$,  
-pośredniczy w wynajmie lofcaJOw. 
w dostarczaniu posad praoncrni- 
ków i ofiojatlstów rolnyoh,  
handlowych, służby prywalDeJ ^Ćt. 
1026